POCZĄTEK
W cieniu milczenia, gdzie czas drży jak mgła,
Nuty ukryte, w oddechu człowieka.
Myśli szeptów snują nić pieśni,
Co zwiastuje… początek
mojego dzieła i nie tylko jednego.
Serce moje z każdym uderzeniem
Odkrywa dla mnie piękną melodię.
Czuć ból, czuć strach, ale także miłość i spokój.
Gdy się wsłucham w ciszę, w tę pieśń,
Na moim ciele pojawia się gęsia skórka,
A przed oczami obrazy, jakby jawa lub sen.
A gdy się wczuć, jakbym w tym zatonął,
Wtedy dokonuje się początek arcydzieł…
Komentarze (3)
Zatonął, bo był obciążony tonami arcydzieł z błędami stylistycznymi, ortograficznymi, gramatycznymi i szeptami myśli, co zamieniły się na "myśli szepty". Po prostu za cicho szeptały a głuchota teraz to choroba dość powszechna.
Każdemu sie starzy bład a ja niestety mam dyslekcje
Pisze to dla przekazu na tym sie prosze skupić😇
Tak czy inaczej postaram się to poprawić
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania