No, pierwszy raz coś takiego widzę. Dość poprawne opowiadanie z skopaną zupełnie narracją. Serio, tak się nie pisze. W ogóle te zwracanie się do czytelnika, opisywanie śmierci jak, nie wiem, codziennego wynoszenia śmieci i jeszcze te zwroty, które mają być niby śmieszne... Opowiadanie kompletnie wyprane z emocji, pozbawione akcji, w zasadzie streszczone, a nie opowiedziane.
Na początek polecam pisać narracją trzecioosobową. To może coś polepszyć.
Komentarze (2)
No, pierwszy raz coś takiego widzę. Dość poprawne opowiadanie z skopaną zupełnie narracją. Serio, tak się nie pisze. W ogóle te zwracanie się do czytelnika, opisywanie śmierci jak, nie wiem, codziennego wynoszenia śmieci i jeszcze te zwroty, które mają być niby śmieszne... Opowiadanie kompletnie wyprane z emocji, pozbawione akcji, w zasadzie streszczone, a nie opowiedziane.
Na początek polecam pisać narracją trzecioosobową. To może coś polepszyć.
Dziękuję za uwagę, chętnie skorzystam i za jakiś czas dam poprawioną wersję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania