Poczęcie

Zajrzało w kałużę słońce pod stopami.

Nie wiem, czyj wzrok za czyim podążał,

a oczu naszych w kałuży spotkanie

poczęło myśl i zrodziło: może jeszcze zdążę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania