Pod celą
Zaganiali michę; alimenciarz i trzech desydentów.
Nekrologi podawały nazwiska znajomych,
którzy zwalczyli palenie i alkohol.
Rozpłodowy nie rozumiał narzekań na brak
ultracyzmu, przesłodzenie ziołową poezją.
Według niego za mało ziemniaków.
(Kategoria literacka – kryminał)
Komentarze (3)
Nawet mnie nie wyślesz do psychiatry?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania