pod górę
pył chwyta światło
odbite od wody
oddaje błękit szarości
buty pielgrzymów
zaniosą blask do dłoni
zgaśnie gdy suche usta
dotkną pierścienia
drzewa zwidziane w drodze
czarne planety spod głów
nadzieje tkane z kamieni
zgasną w oczach
gdy usta dotkną pierścienia
ryba i chleb nad brzegiem
odwrócony bieg
sens jest w krokach
nie miejscach
Komentarze (106)
Zgadzam się, że sens jest w krokach, a nie w miejscach. Postęp ma największe znaczenie z perspektywy życia
Czytam po swojemu, być może od czapy, ale widzę tu rozdźwięk między wiarą a zwyczajami praktykujących. Między Bogiem, a jego administracją. Liczy się samo pielgrzymowanie (godne życie), a nie owe całowanie pierścienia. Podoba mi się ten tekst.
To pewnie będzie spora nadinterpretacja z mojej strony, ale skojarzył mi się od razu ostatni marsz w Białystoku. Gdzie ludzie z różańcami na szyjach, patrząc na bandziorów, którzy kopią nastolatków, mówią o grzechu tych co idą w pochodzie.
Jak będę miała chwilę, to jeśli pozwolisz pobawię się wersyfikacją - nie, nie uważam że jest zła, ale dla zabawy - by pokazać inne spojrzenie. Tak gwoli kontynuacji rozmowy pod moim tekstem.
Że też wszystko ci się z sexem kojarzy Tjeri;)
Jesteś mało wyrobiona politycznie, nie odróżniasz agitki politycznej od manifestu. Ale ci to wybaczam, bo w innych sprawach związanych z poezją jesteś dobra:)))
Dziwię się tylko skąd taka empatia do trzystu dupków z obwoźnego cyrku opłacanego przez Sorosa, zamiast do rodaków broniących normalności.
Bogumile - zinterpretowałm wiersz zgodnie z osobistym szkiełkiem i okiem. Na gównoburzę nie mam ochoty, więc wybacz - ale musisz sam sobie odpowiedzieć na nurtujące Cię pytania.
Tjeri sama nawiązałaś do wydarzenia od czapy, o której nawet sam PL nie myślał, stąd moja reakcja. Jeśli to miała być prowokacja, to ci wyszła:)))
Tjeri i prowokacja... :)))
Zdechłem ze śmiechu :)))))))))
Dlaczego, puszczyk? Przecież to widoczne gołym okiem, inaczej Tjeri nie nawiązałaby do tych wydarzeń, bo po co?
betti - z najprostszego powodu nawiązałam. Tak widzę ten wiersz. "Od czapy" dodałam zdając sobie sprawę, że każdy patrzy inaczej, bo przez pryzmat własnych poglądów i wrażliwości. Taka asekruacja. Prowokacji mam dość.
Tjeri nie wierzę. Wiedziałaś dobrze, że temat gorący...
betti - nic poradzę. Powiem Ci tylko tyle, że gdybym chciała prowokacji, to inaczej odpowiedziałabym Bogimułowi, którego wpis był dla mnie nieprzyjemny.
Tjeri dla mnie Twój też, dlatego odpowiedziałam.
Tjeri mnie twoja interpretacja również nie zachwyciła.
betti - mówisz o interpretacji wiersza? Bo ja o personalnym wpisie skierowanym do mnie.
Tjeri nie, mówię, że ładna pogoda, akurat na spacer...
Bogumile - proponuję więcej dystansu. Odmienne poglądy szanuję, natomiast nie zgadzam się na chamstwo w dyskusji.
betti - ok. To również moja konkluzja.
Tjeri Idź no lepiej na korepetycje polityczne do Bogusia, zamiast prowokować :)))))))))
Calkiem zacne #umiarkowanie piękne. Tutaj mi się podoba, bo pomimo zaczepnego (albo inaczej: wzbudzającego kontrowersje) tematu, nie uciekałeś się do prostych inwektyw, a jakoś woje stanowisko postrzegania zakamuflowałeś.
Zgadzam się z Canem, wiersz dobrze napisany, metafory też dobre.
Betti, o spiskowej teorii dziejów, to powinnaś pogadać gdzie indziej.
Dobrze Ci idzie :)))
Puszczyk ja o zupie, Ty o d..., ale jak musisz...
betti Ano muszę, tylko może nie bardzo rozumiesz kontekstu w delikatnym zaślepieniu?Tu jest dwoje specjalist od spisków i prowokacji.
Wyznawców goebbelsowskiej teorii o powtórzeniu kłamstwa sto razy.
Wariatka od photoshopa i wariat od jagódki.
Nie dołączaj, szukając prowokacji, gdzie jej nie ma.
puszczyk odniosłam się do wypowiedz Tjeri, w komentarzu do wiersza. Nie do teorii spiskowych... za trudne, żeby pojąć?
Po co nawiązywać do tematu, którym żyje pół Polski?
Dla mnie to czysta prowokacja.
betti Obawiam się, że świat jest dla Ciebie prowokacją.
I nie jesteś "Pół Polski".
Tu muszę Cię zmartwić.
puszczyk nie oglądasz tv, w radio też o tym trąbią... a swoje obawy, skieruj w inną stronę...
betti Mnie wystarczasz za "Pół Polski" :)))
Dlatego żal mi patrzeć, kiedy szerokość horyzontów zamyka wąskość perspektyw..
puszczyk zobacz, ja odniosłam się tylko do zdania, które dla mnie było prowokacją, a ty mnie rozczłonkowałeś, rozebrałeś... jesteś z siebie dumny?
Jeżeli tak, to cieszę się.
betti Czasami.
A czasami nie i wiesz, dlaczego.
Po prostu znam Tjeri od lat. I to dobrze.
Ma swoje wady (niektóre niemałe), ale nigdy, nikogo nie prowokowała.
Przed takimi rzeczami chowa się w mysią dziurę.
Masz schizę wynikającą z bytności na tym portalu, gdzie takie rzeczy są normą.
puszczyk można z kimś zjeść beczkę soli i go nie poznać. To cytat z Tjeri:
"Gdzie ludzie z różańcami na szyjach, patrząc na bandziorów, którzy kopią nastolatków,"
To co ci ludzie z różańcami mieliby robić, kopać tych kopiących. To by było dopiero, że z różańcami i kopią agresywne kanalie. Od wyłapania kopiących jest policja której było tam trzy razy tyle, co uczestników tego pseudo prowokacyjnego marszu "równości". A nie ludzie z różańcami. Z tego co wiem to ten marsz prowokował akurat ludzi, którzy mieli w tym miejscu festyn rodzinny i katolicki i próbował ich sprowokować. Tjeri nie zna kompletnie sytuacji jak tam było. Jedyne co wie, to migawki z jakichś lewackich mediów, i nic więcej. I łyka takie fotki i komenty lewackie jak pelikan. Dlatego napisałem, że się nie zna na polityce. Ale skoro uważasz że się zna, no to może wiesz lepiej.
Bogumił Ja w pełni się zgadzam z opinią Tjeri.
Czyli też nie jestem wyrobiony politycznie.
Możesz się więc teraz przerzucić na mnie.
Miał rację Can o żabie i perkusji, bo mówiąc o jej poglądach obrażasz ją coraz bardziej.
Ja osobiście życzyłbym ci jej inteligencji i szerokości horyzontów, a gdyby chciała cię indoktrynować w dziesięć minut byłbyś przekonany, że jesteś piękny i młody, tylko ta skóra żaby...
Spuść z tonu i z krzyża i będzie ci lżej.
puszczyk chciałam Ci odp. ale Bogumił mnie uprzedził... Nie znam ani Tjeri, ani Ciebie... i niech tak pozostanie.
Miłego dnia.
betti Nie widzę najmniejszego problemu.
Istniejące znajomości w pełni pokrywają moje deficyty i potrzeby.
puszczyk moje też, więc o czym Ty?
betti O niczym.
Informację napisałaś personalnie do mnie, to w dobrym tonie jest odpowiedzieć.
Skoro to przeszkadza, to się wyłączam.
puszczyk jeszcze raz powtarzam...
miłego dnia.
betti To się zwyczajnie przestań powtarzać.
Miłego.
Tak jest, szefie!
betti ( :))
Bogumił pelikan to drugie imię puszczyka, Bogumił. On łyka wszystko, co "Błogosławiona" tjeri mu wsadzi do dzioba.
Halmar jeśli to nie tajemnica, proszę o opowiedzenie tej historii, bo nie wiem o co się rozchodzi i jak można ci pomóc.
Bogumił, patrz jaka ty jesteś wsza. Porozniles się z Tjeri dwie godziny temu i już pod pozorem niesienia pomocy szukasz na nią haka. Naprawdę. Miałem cię za niegroźnego fanatyk, taki odpryskowy folklor, który się wszędzie przytrafia, ale w tej chwili mam dla ciebie już tylko pogardę i wykorzystam pokaźnę pokłady swej kreatywności, byś o tym n A każdym kroku pamiętał.
Canulas nie spodziewałbym się tego po Tobie....
akwamen, o co chodzi?
Canulas, że tak znerwować się możesz ;)
Canu no wiesz co? Ja i szukanie haka? Obrażasz mnie. Poza tym skąd pomysł że się poróżniłem. Po prostu pogadaliśmy sobie. Pretekst do niesienia pomocy. A fuj, jak w ogóle mogłeś o tym pomyśleć, jako o pretekście. Jestem wścibski to prawda, a Halmar chyba chciała nam coś przekazać. Jeśli sobie nie życzy, to nic nie napisze.
akwamen, wykurwia mnie wiele rzeczy, ale ograniczenia są ograniczeniami. Rzadko marnuj prąd w e-przepychankach, bo co mogę? Ponajeżdżać kursorem na jego avatar? Są jednak cechy, których nie mają nawet szczury. A jeśli cała ich gama przypada na jedno stworzenie, to już po prostu ewenement, który należałoby przysyłać wapnem.
Można się kłócić, boksować dla sportu, mieć inne zdanie czy fechtować słowem dla samego skilla czy podbicia para-ego, ale kurwa, naprawdę są granice. Albo raczej powinny takie być.
Aż mnie wzdryga z obrzydzenia na takie zagryweczki. Te wszystkie multikonta i tchorzowskie podszczypchujki zza parawanu.
Naprawdę Bogumił, dzieli nas tafla smatfonowej szyby i pewnie w chuj kilometrów, ale nawet poprzez te niedogodności, czuję się tobą ubrudzony.
Znajdź miejsce, gdzie nie ma tlenu i rozbij tam namiot.
A spierdalać. Przez to mnie się jeszcze kanapka wywróciła na daszek.
Bogumił Idiota.
I to nawet nie pożyteczny.
Bogumił Idiota.
I nawet nie pożyteczny.
Myślę can, że tu jest problem, bo o tak subtelną grę go nie podejrzewam.
Halmar Ta historia jest coraz bardziej interesująca, skoro uruchomiono wszystkie moce piekielne:)))
Bogumił A ty masz we mnie przyjaciela na miarę tego, co napisał can.
Postaram się ją okazać.
Bogumił ano chodzi o to, że Błogosławiona Tjeri jest specjalistka od fotomontaży w Photoshopie. Mnie już pomoc się nie da, ale radzę Ci, abyś uważał na te fałszywą świętą.
Halmar Chętnie bym ci pomógł, ale skoro się nie da, to mogę współczuć. A czy musisz stale przypominać o tej historii, i wciąż i wciąż, czy nie znudziło ci się?
Bogumił jak może się znudzić bycie ofiarą podłe manipulacji?
Halmar nie znam sprawy. Na forach zdarzają się takie rzeczy. Co miał do tego fotoszop?
Halmar i nic z tego nie rozumię.
Halmar pytam czy nie znudziło ci się dręczenie osób które uznajesz za winne? Czy nie możesz wspaniałkmyślnie wybaczyć?
Bogumił znana ze swej świętości tjeri-sreri, oszalała ze swej chuci wiarołomna mężatka-dzieciatka, przygruchała sobie puszczyka z kieleckiej dziupli. Puszyczyk-sruplik jak to ptak, wyleciał se swobodnie, gdzie go oczy poniosły, a ona za nim, z nożem we ręce swej błogosławionej. Lecz miast wiarołomca zadźgac, w niewinna ofiarę wcelowala. Swoim falszem w radioaktywna aureoli
Halmar cóż ci mogę pomóc? Życzę ci tylko uspokojenia duszy, na ile to możliwe, pomodlę się za Ciebie. Może ci pomoże.
Ale melodramaty...
Bogumił pomódl się za to, żeby sprawiedliwość jak najszybciej zwyciężyła. Żeby więcej ludzi nie ucierpiało przez te radioaktywną zarazę.
Halmar a o co chodzi z tą radioaktywnością?
Pomodlę się za ciebie.
Bogumił chodzi o fałsz. O montowanie fotomontaży. Po to, by je ujawnić i zniszczyc "niewygodna" osobę.
Halmar fascynująca historia. A jaka jest twoja rola w tej historii i jaką rolę odegrał Photoschop
Ciekawy1 moja rola to ujawnienie prawdziwego oblicz tjeri która jest tutaj uważana na nieskazitelną. A ja ujawnia jaka jest naprawde: robi paskudne fotomontaże żeby pogrążać niewygodnych sobie ludzi.
Halmar pierwsze ostrzeżenie:
Pomówienie w Internecie
Kodeks karny wskazuje, iż osoba pomawiająca inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Jest to przestępstwo pomówienia w typie podstawowym. Jeżeli dopuszczamy się takiego czynu za pomocą środków masowego przekazu (do których należy Internet), narażamy się na surowszą odpowiedzialność.
Kodeks karny przewiduje w tej sytuacji obok kary grzywny czy ograniczenia wolności, także karę pozbawienia wolności do 1 roku.
Jeśli chcesz dochodzic swoich praw, które w twojej ocenie zostały naruszone możesz to zrobić poza portalem literackim. To nie miejsce na twoje osobiste wycieczki wobec kogokolwiek.
Proszę abyś uszanował to miejsce i użytkowników, którzy zajmują się literaturą.
Halmar nie można stwierdzić, żebyś w związku z opisywanymi przez siebie wydarzeniami, była w jakikolwiek sposób poszkodowana, choćby rykoszetem. A w tym Photoschopie, to co, Tjeri dorysowała ci brodę i wąsy, że się tak wściekłaś? Może to był jakiś niewinny żart, jakich wiele? Dziś każdy coś tam dłubie w programach graficznych Nie rozumiem, czemu wzięłaś na siebie rolę samozwańczego szeryfa tępiąc uczucie rozwijające się między ludźmi. To sprawa wyłącznie między nimi i ewentualnie ich rodzinami. Co Tobie do tego? Nie możesz sobie odpuścić? Tym bardziej, że i tak zelektryzowałaś prawie całe opowi.pl swoją historią.
Taaa, tak się tym wczoraj przejąłem, że z gonitwy myśli nieopatrznie wyrzuciłem dupkę od chleba. A miałem na nią chęć.
Ciekawy1 zelektryzowałam haha :)) Uczucie? A kto tu mówi o uczuciach? Chodzi o zwykły, podły spisek zmontowany za pomocą programu graficznego.
@Artbook - z tego, co mi wiadomo, prawda nie jest pomowieniem, tylko stwierdzeniem faktu. A fakty są takie, że osoba będąca użytkownikiem tego portalu brzydko się bawi w montowanie fałszywych dowodów, żeby pogrążać innych.
Halmar proszę cię w takim razie abyś dochodził tego w zakresie powództwa cywilnego w sadzie, a nie tutaj epatował swoimi racjami w sposób wysoce obraźliwy, co jest nie dopuszczalne w tym miejscu. Ilość komentarzy, które zostały przez ciebie napisane są zarejestrowane i chciałbym, żebyś miał tego świadomość. O konsekwencjach napisałem powyżej.
Artbook pssst... Halmar jest kobietą :))
Przepraszam Halmar.
Artbook nie za ma co :))
Halmar mi też się nie wydaje, żeby jakaś przeróbka wizerunku, choćby i nie smaczna w jakimś programie graficznym, była podstawą do takiej zapiekłości. Wydaje mi się, że i tak zanadto im dopiekłaś, więc wypadało by sobie dać już luzu. W końcu to się już stało, to tego nie odwrócisz.
Ciekawy1, dobrze wiesz, że pewnie nie o to biega Bogusławskie-alterego, bo by się nie szarpala o dorysowane wąsy.
Tyle że oczywiście wścibski nosek, chciałbym znać szczegóły.
Ciekawy1, zaprawdę powiadam Ci: Canulas dobrze prawi :) Gdyby chodziło o fotomontaż wizerunku, nie byłoby o co kruszyć kopii :)
Tja, Halmar, ale tu wciąż jest dużo niewiadomych. Twarde fakty są takie, że przedstawiłaś historię burzliwego romansu, który w żaden sposób Ciebie nie krzywdzi, nie rozumiem więc co on ma wspólnego z Twoją sprawą. No i ten nieszczęsny Photoschop, nie za bardzo rozumiem co można w nim nawyrabiać, żeby Cie zniesławić, poza jakimiś fotomontażami z wizerunkiem, bądź postacią. Tak wiec, ni w ząb nie jestem w stanie pojąć motywów do takiej zapiekłości, po prostu ich nie rozumie, choć staram się wyobrazić. I dlatego namawiam Cię do wyluzowania. Nerwy szkodzą. Nie możesz tego zwyczajnie olać.
Ciekawy1 :*
Gdybym ja go po swojemu zinterpretował, a sądzę, że to byłoby najbliższe prawdy o tym pseudoutworze, to autor mógłby się zniesmaczyć.
odwrócony bieg
sens jest w krokach
nie miejscach
Wyobrażam sobie PM przemierzającego długimi susami (sens jest w krokach) przestrzeń między domem a sławojką znajdującą się za stodołą. Sens jest w krokach, nie miejscach:)) A ponieważ nie zdążył dobiec z powodu biegunki załatwia się po drodze, podcierając przypadkowo napotkanym liściem łopianu. Stąd sens jest w drodze, nie w miejscach.
Każdy mierzy swoją miarą :-)
Ano właśnie.
I swoją schizą.
Tjeri, skoro z jakiegoś wierszydła straszydła (określenie nie moje, ale przywleczone tu z forum poetyckiego TW, ale piękne) wyinterpretowałaś, że ci co chodzą na pielgrzymki są be, to pozwoliłem sobie, jako czołowy fanatyk zabrać głos.
Skąd to wiesz, chodzisz, byłaś?
Z tego co wiem, bo nieraz zdarzyło mi się rozmawiać z pielgrzymami, to chodzą w intencji uzdrowień bliskich cierpiących na różne nieuleczalne ludzkimi metodami choroby, w intencji pozytywnie zdanych egzaminów, matur, w intencji własnych dzieci, np. wyrwania ich z nałogów itp. A niektórzy choćby po to, żeby znaleźć sobie wśród pielgrzymów dobrą katolicką żonę lub męża. Chodzi bardzo dużo młodzieży. Czy to źle?
Gdzie masz tu jakiś rozdźwięk między życiem a wiarą. Ale byłabyś chora, gdybyś tego nie napisała. Dlatego uważam to za typową prowokację i ci odpisałem. Niestety łatwo mnie na to nabrać.
A jeśli uważasz merytoryczną odpowiedź na twój komentarz za g.burzę, to już twoja intepretacja.
Bogumile, nie będę podbijać tematu. Autor wstawił wiersz, ja go zinterpretowałam. Masz inne zdanie - i skończmy na tym.
"wyinterpretowałaś, że ci co chodzą na pielgrzymki są be"
Tymczasem Tjeri:
" Liczy się samo pielgrzymowanie (godne życie), a nie owe całowanie pierścienia"
Tak że ten, chyba nie zrozumiałeś jej komentarza.
Zaciekawiony zrozumiałem, ale czy byś go nie brał globalnie, czy zawężał do konkretnego zjawiska, brzmi jednako.
Bogumił
No to w takim razie zrozumiałeś na opak.
Jacom po raz kolejny raz wrzuca granat w środek szamba, tjeri wyciąga zawleczkę, a później wszyscy piszczą, że to nie prowokacja. Tylko co? Zaproszenie na ślub?
Kojarzysz termin: wolność słowa?
a czy ja im zabraniam canu? Ja tylko stwierdziłem fakt. Ja się nie obrażam na różne komentarze pod moimi utworami. A tutaj od razu aj waj, że miałem inne zdanie. Skoro wolność słowa, to we wszystkich kierunkach.
Masz możliwość oceny. Masz możliwość skrytykowała dzieła. Daj jedną gwiazdę, napisz, że chujowe, ale odwal się od czyichś komentarzy. Chuj cię powinno obchodzić jak se Tjeri chciała skomentować. To jej broszka i nie musi się przed Tobą tłumaczyć, bo nie jesteś tu żadną fiszą. Prowadz gawędy z autorem, albo ustyskuj na sam tekst, ale nie wpieprzaj się do czyichś komentach i nie indoktrynuj.
Bogumił, miej se inne zdania. Lubię inne zdania. Sam czesto idę pod wiatr. Tylko celniej targetuj wymachiwanie szabelką, bo zapalczywosc zasłania Ci oczy
O ile od dziś zaczniejsz to co proponujesz sam zrobić, to spróbuję cię, może nieudolnie, ale naśladować:))))))))))
Canulas miej se inne zdanie, ale go nie wyrażaj. Tieri bardzo nieładnie wyraziła się w swoimi komentarzu o KK. Otóż zamierzam jej udowodnić, że się myli. Robię to bardzo grzecznie, merytorycznie, bez wulgaryzmów. Czy określenie, że się nie zna na polityce, a się nie zna, jest obraźliwe?
Bogumił, nasze postrzeganie rzeczywistości jest tak odległe, że tu urywam. Nie wiem. Może złapie żabę i spróbuję ja nauczyć gry na mini perkusji?
Canu Ameryki nie odkryłeś, ani nawet Australii, co ja gadam, nawet Nowej Zelandii, skoro dopiero teraz to zauważyłeś:)))
Tjeri wyraziła swoją opinię, z którą możesz się nie zgadzać, ale nie możesz tylko dlatego komentatorowi zarzucać niewiedzy.
Obawiam się, że Ty masz kłopot z przyswojeniem prawdy, że inni też mają swoje zdanie, albo kłopot z umiejętnościami, kiedy próbujesz nachalnie i niezbyt grzecznie, indoktrynować.
puszczyk, ja z pokorą przyjmuję krytykę moich lichych utworów, wręcz się jej nieraz domagam. Nie wiem o co kaman. Jak się na czymś nie znam, to przyjmuję to do wiadomości.
Zauważyłem twoje przyjmowanie o pokorze nie wspominając.
Daj już sobie węgla.
W tej samej minucie dwa prawie identyczne komentarze:
betti 56 min. temu
Tjeri dla mnie Twój też, dlatego odpowiedziałam.
Bogumił 56 min. temu
Tjeri mnie twoja interpretacja również nie zachwyciła.
Bogumił hiszpańska Inkwizycja opowi.
Może najlepiej spal wszystko, zniszcz, wyrównaj z ziemią, zabierz dzieci i karz im zapomnieć o swoich rodzinach.
Zabetonuj okna, drzwi i kominy, by żadna informacja nie przedostała się do środka.
Zabroń samodzielnie myśleć i podejmować autonomicznych decyzji.
Załóż swoją sektę, odżywiajcie się Słowem bożym, pijcie krew Chrystusa i wysadźcie się na przystanku Raj.
Trolle
Gnomy
Szaleńcy
Grafomani
Świry
Fanatycy
Autorzy
.
O wy dranie,
nitkopłuty,
charchary,
oczajdusze,
łamignaty…
basałyki moje kochane
A czy Autor zamierza się w ogóle jakoś do komentarzy odnieść? Bo tak głupio wołać w studnię...
Ty się już nie dopominaj, bo może znowu Ci się trafić paranoja.
Właź do studni i udawaj, że Cię nie ma, bo siły nieczyste już kaptują zwolenników.
Zmiana taktyki :)))
Fakt. Głupia ja.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania