Pod gruszą
leżę sobie pod gruszą na zielonej trawie
zupełnie niczym nie martwię się prawie
świat gdzieś pędzi w hałasie goni za czymś stale
a ja w cieniu liści nie śpieszę się wcale
ciepły wietrzyk mnie muska słońce mocno świeci
czas leniwie płynie chwila wolno leci
pszczoła cicho bzyczy w białej koniczynie
cały żal i smutek w nieznane odpłynie
gruszka soczysta na mnie z drzewa spada
nikomu się z tego nie muszę spowiadać
telefon wyłączę daleko od świata
oto jest prawdziwy smak dzikiego lata
zamykam swoje oczy w marzenia daję nurka
wysoko na niebie płynie biała chmurka
mam swój mały kosmos spokój i poduszkę
nic mi więcej nie potrzeba
no chyba że gruszkę
Komentarze (10)
https://www.youtube.com/watch?v=IVRAZgYUB58&list=RDIVRAZgYUB58&start_radio=1
Piąteczka ode mnie za wakacyjny nastrój!
Grisza dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam serdecznie.
Zawsze miło posłuchać Maryli!
No i luzik! Lekko, fajnie.
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
Wiersz płynie jak woda w strumieniu. Piękny nastrój letniej pory i zgrabne rymy.5
Dziękuję bardzo za miły komentarz🌹
Podglądam Cię spod jabłoni w sadzie obok
Dziwna ta jabłoń ma jabłka w kształcie gwiazdek, zerwałem Ci pięć...🍎🍎🍎🍎🍎⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️
Musimy uważać na osy bo krążą w pobliżu i niewiadomo kiedy wbiją żądło. A jabłek nie rozdawaj na prawo i lewo tylko przerób na wino🤣 dziękuję Marabucie za miły komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania