Pod gruszą

leżę sobie pod gruszą na zielonej trawie

zupełnie niczym nie martwię się prawie

świat gdzieś pędzi w hałasie goni za czymś stale

a ja w cieniu liści nie śpieszę się wcale

 

ciepły wietrzyk mnie muska słońce mocno świeci

czas leniwie płynie chwila wolno leci

pszczoła cicho bzyczy w białej koniczynie

cały żal i smutek w nieznane odpłynie

 

gruszka soczysta na mnie z drzewa spada

nikomu się z tego nie muszę spowiadać

telefon wyłączę daleko od świata

oto jest prawdziwy smak dzikiego lata

 

zamykam swoje oczy w marzenia daję nurka

wysoko na niebie płynie biała chmurka

mam swój mały kosmos spokój i poduszkę

nic mi więcej nie potrzeba

no chyba że gruszkę

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grisza

    https://www.youtube.com/watch?v=IVRAZgYUB58&list=RDIVRAZgYUB58&start_radio=1

  • Grisza

    Piąteczka ode mnie za wakacyjny nastrój!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania