Pod obrusem

pod atłasowym obrusem

leżało sianko

w nim kłótnie rodziców

że za mało węgla na świąteczne wypieki

wolno szła praca w obejściu

 

wigilia była zmorą potem jeszcze gorzej

po śmierci ojca zostałam

z jego zimową kurtką pod którą marzłam

zdarzały się też okrycia kochanków

same rozczarowania

 

pod obrusem ostatnio ukryłam miłość

- jest bardziej żywa i ciepła niż tamte wigilijne sianko

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Hubert Marianowicz ponad tydzień temu
    Smutny, ale mądry, prawdziwy tekst. Stawiam 5.
  • Tjeri ponad tydzień temu
    Nie jest łatwo zastąpić sianko tradycyjne – nowym. Nawet świadomi popełniamy błędy rodziców, powielamy ich schematy.

    Niech nowe sianko pachnie, niech będzie pociechą.
    Dobry wiersz, Aga.
  • Agnes07 ponad tydzień temu
    :) dzięki Wam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania