Sporo tu uczuć, emocji. Cenię to w poezji. Chociaż tu emanuje smutek , rozczarowanie to jest też delikatność, subtelność i promyk nadziei - wszechobecny.
Odnośnie warsztatu może wypowie się ktoś inny .
Pozdrawiam Adam
Dziękuję za wizytę z poczytaniem...
To prawda, co piszesz = 'mieszanka wieloskładnikowa'... myślę, że warsztat pozostawia dużo do życzenia.
Mnie wystarczy obecność z komentarzem/gwiazdki są bardzo miłe - to prawda, ale nie najważniejsze.
...Do szuflady↔🫣→W sensie wersów, ładnie to wszystko, tak delikatnie ułożyłaś w słowa, a co do istoty treści... to przeczytałem całość uważnie, z chcianym zrozumieniem.
Wiele tu znaczeń. Także tytuł→🌟🌤-:3)))~♡~♡~♡
PySy↔natrafiłem przypadkiem na film z 1952r→ta piosnka ma coś w sobie...🫣
Dzięki za ładną delikatność... to bardzo miłe słowa. A co do istoty treści... hmm, tyle razy już pisałam, że zawsze czytasz z odpowiednim zrozumieniem, a Ty ciągle kokiecisz🤣
Film/link chyba musiałam oglądać, ale baaardzo, baaardzo dawno.
To bardzo smutna piosenka, chociaż skocznowalczykowo - poleczkowa/pewnie znasz tekst/, ale z optymistycznym akcentem i to cieszy.
Moją uwagę zwrócił akordeonista/uwielbiam brzmienie akordeonu, harmonii, bo przypominają mi się dawne/cudowne czasy/to już pewnie demencja🤣🤣🤣 Pewnie uznasz to za nieskromność, ale co tam...
W pewnym sensie sam 'wywołałeś mnie do tablicy... a kuku...szukaj szukaj mnie 🫠
... Do szuflady↔Gratulacje me🫠↔Bardzo mnie raduje🫣żeś taka uzdolniona muzycznie.
A poza tym sam talent, to jeszcze nie wszystko, by tak grać.
Chyba Cię zlokalizowałem–(ale pewności nie mam)–ale dopiero po zrzucie ekranu i powiększeniu.
To bardzo nieładnie, tak nie powiedzieć🫠
A samo wykonanie, takie na przemian wyciszone i ekspresyjne, też ma to coś w sobie.
Już sama nić melodyczna🌟🌤-:3)))~♡~♡~♡
Dekaosiu, a pudełeczko na kokardesię związane... teraz to ja wezmę w rączęta swe dyscyplinkę i będę nią biła i biła... chyba, że ja Ciebie teraz bez tego należytego = ja tylko na gitarze smętne blusy gram... 🙃
'Już sama nić melodyczna'
No jakże mogłam odmówić... tam gdzie tango/niech się wali i pali/, tam i ja😘
A tango z zaukochanego filmu pt. Frantic.
🌤-:3)))~♡~♡~♡~
I znowu musiałam dorobić sobie ogonek, bo mi urwałeś/hmm pewnie niechcący... no ale tak bez końcówki/znaczy mojego ogoniastego/, to jakaś taka rachityczna się czuję/wystarczy mi już orzeszek wypolerowany.🤣
Komentarze (12)
Odnośnie warsztatu może wypowie się ktoś inny .
Pozdrawiam Adam
Dziękuję za wizytę z poczytaniem...
To prawda, co piszesz = 'mieszanka wieloskładnikowa'... myślę, że warsztat pozostawia dużo do życzenia.
Mnie wystarczy obecność z komentarzem/gwiazdki są bardzo miłe - to prawda, ale nie najważniejsze.
Również pozdrawiam.
Wiele tu znaczeń. Także tytuł→🌟🌤-:3)))~♡~♡~♡
PySy↔natrafiłem przypadkiem na film z 1952r→ta piosnka ma coś w sobie...🫣
https://www.youtube.com/watch?v=eLIUzUnoomY
Dzięki za ładną delikatność... to bardzo miłe słowa. A co do istoty treści... hmm, tyle razy już pisałam, że zawsze czytasz z odpowiednim zrozumieniem, a Ty ciągle kokiecisz🤣
Film/link chyba musiałam oglądać, ale baaardzo, baaardzo dawno.
To bardzo smutna piosenka, chociaż skocznowalczykowo - poleczkowa/pewnie znasz tekst/, ale z optymistycznym akcentem i to cieszy.
Moją uwagę zwrócił akordeonista/uwielbiam brzmienie akordeonu, harmonii, bo przypominają mi się dawne/cudowne czasy/to już pewnie demencja🤣🤣🤣 Pewnie uznasz to za nieskromność, ale co tam...
W pewnym sensie sam 'wywołałeś mnie do tablicy... a kuku...szukaj szukaj mnie 🫠
https://youtu.be/5NWZod6RopQ?si=DOr31MBVwN7VGDBM 🫣
🌟🌤-:3)))~♡~♡~♡
A poza tym sam talent, to jeszcze nie wszystko, by tak grać.
Chyba Cię zlokalizowałem–(ale pewności nie mam)–ale dopiero po zrzucie ekranu i powiększeniu.
To bardzo nieładnie, tak nie powiedzieć🫠
A samo wykonanie, takie na przemian wyciszone i ekspresyjne, też ma to coś w sobie.
Już sama nić melodyczna🌟🌤-:3)))~♡~♡~♡
'Już sama nić melodyczna'
No jakże mogłam odmówić... tam gdzie tango/niech się wali i pali/, tam i ja😘
A tango z zaukochanego filmu pt. Frantic.
🌤-:3)))~♡~♡~♡~
I znowu musiałam dorobić sobie ogonek, bo mi urwałeś/hmm pewnie niechcący... no ale tak bez końcówki/znaczy mojego ogoniastego/, to jakaś taka rachityczna się czuję/wystarczy mi już orzeszek wypolerowany.🤣
'To bardzo nieładnie, tak nie powiedzieć'
I tak za dużo mówię... no sam tak powiedziałeś🫣
Wygadam i nagadam się w 'osikowej galeryjce' 🤣🤣🤣 😘-:3)))~☆~♡~☆~
...
męczy chodzenie
wśród niedoskonałości
gdyby to były Himalaje
byłoby gładko
zmagać się z codziennością
podkładającą nogę
trzeba być wielorybem
albo mrówką
nie wiadomo kim lepiej
wybrałem błękit myśli
swobodny bezkres
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Bardzo dziękuję za uroczy komentarz.
Pozdrawiam serdecznie. Miłego dnia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania