Janosik. Prawdziwa historia
Nim Arab z haremem namiotowym
nie wywiezie ostatniej kropli deszczówki
z Krupówek złapanej w telefon,
który kradnie duszę podrabianym oscypkom.
Kiedy Maryna prosi:
zrób coś takiego z naszymi dudkami,
jak ten szejk, żebym była piękniejsza,
człowiek powinien się odrestaurować
pod śledzia od namiotu.
Komentarze (5)
Cześć debilu, co tam na bazgroliłeś?
O, Lotos opowijska oferma.
Hahaha... ty masz obsesję na moim punkcie, wszędzie mnie widzisz, pora na psychiatrę i silne leki.
Powodzenia.
https://www.youtube.com/watch?v=x3kCevw9jxA
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania