Pod wagą
A jeśli wszystko jest karłem,
o którym ktoś mówi, że świeci jak jedyna prawda —
choć ma krótkie nogi —
i nie wolno nikomu widzieć innego światła,
bo to gwiazda, jakby nie było innej.
Promienimy mgliście.
Podważeni.
Jakby nas nie było.
A jeśli wszystko jest karłem,
o którym ktoś mówi, że świeci jak jedyna prawda —
choć ma krótkie nogi —
i nie wolno nikomu widzieć innego światła,
bo to gwiazda, jakby nie było innej.
Promienimy mgliście.
Podważeni.
Jakby nas nie było.
Komentarze (5)
Pozdrawiam
Podważeni... Na tle kosmosu, niby jesteśmy a jakby nas nie było.
Dlatego każdy z nas ma swój własny wszechświat.
Obok. A właśnie te małe wszechświaty, są większe od właściwego.
Dla nas.
Reszta się zgadza.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania