xx

xx

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Morus pół roku temu
    No i tak trzymać. Po co się truć. Bardzo przyjemny tekst. Znakomicie oddany nastrój głównej bohaterki po stracie dzieci, a na końcu powrót do normalności. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
  • laura123 pół roku temu
    Dziękuję, Morus, za przeczytanie i komentarz.
  • Narrator pół roku temu
    Jedne rodzą, po urodzeniu dziecko porzucają, bądź same giną. Inne nie mogą urodzić, muszą adoptować. Czy taki miał być świat, czy to człowiek tak sobie życie urządził? Wolałbym czytać o szczęśliwej miłości, tłustych pięcioraczkach oraz mężu podskakującym z radości, że wreszcie wie od czego ma ręce, ale i tak daję pionę za sposób ujęcia tematu.
  • laura123 pół roku temu
    Dziękuję, Narratorze, za spojrzenie na mój tekst i pozostawione słowo.
    Pozdrawiam.
  • Narrator pół roku temu
    laura123 Cała przyjemność po mojej stronie, absolutnie :)
  • Jordan Tomczyk pół roku temu
    Kolejny tekst traktujący o ludzkim nieszczęściu oraz silnych uczuciach, niekoniecznie pozytywnych. Oczywiście bardzo przypadł mi do gustu. 5 Przy okazji zachęcam do lektury moich nowych opowiadań ;)
  • laura123 pół roku temu
    Lubię silne uczucia, z takich ludzie wychodzą silni albo na całe życie okaleczeni... fascynuje mnie granica wytrzymałości.
    Dzięki, Jordan, za komentarz.
  • Józef Kemilk pół roku temu
    Fajny tekst i mądre zakończenie.
    5
  • laura123 pół roku temu
    Dziękuję, Józefie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania