Hmm zabrakło mi w tym tekście wyjaśnienia, dlaczego, może wtedy zmieniłby się odbiór tekstu. Dlatego nie jestem w stanie ocenić, czy to w rzeczywistości nie jest tylko moment dorastania, a z czasem wszystko się nie zmieni. Zostawiam bez oceny i pozdrawiam :)
Każdy wiek ma swoje prawa, a myślę, że autorka jest w takim, kiedy próbuje odnaleźć samą siebie, przynajmniej odnoszę takie wrażenie. Zwłaszcza kiedy jest się wrażliwą osobą, w tym czasie najbardziej myśli się o swoim miejscu w świecie itp. w gruncie rzeczy znam to trochę z własnej autopsji... no, ale to może tylko moje zdanie :)
"moi rodzice, czy dalsi krewni." - bez przecinka, bo "czy" pełni tutaj taką funkcję jak "lub"
"męża, ani tym bardziej swojego dziecka." - bez przecinka
Zabrakło dosłownie pięciu słów do drabble ;) Zakłada się jednak, że taka forma na sto słów w ostateczności ma czytelnika zaskoczyć, a tutaj jednak poczułam się tak, jakbym zetknęła się z nierozwiniętym opowiadaniem, niemalże nietkniętą historią. Niestety dla mnie to troszkę za mało przekonujące, dlatego tym razem zostawiam 3,5 czyli 4.
Komentarze (7)
Hmm zabrakło mi w tym tekście wyjaśnienia, dlaczego, może wtedy zmieniłby się odbiór tekstu. Dlatego nie jestem w stanie ocenić, czy to w rzeczywistości nie jest tylko moment dorastania, a z czasem wszystko się nie zmieni. Zostawiam bez oceny i pozdrawiam :)
"Wspominają o dzieciach, chłopakach i nastoletnich miłostkach między osobami przeciwnej płci" - wyjaśnienie chyba jest w tym zdaniu ;)
Troszeczkę, ale tylko jeden wyraz.
Każdy wiek ma swoje prawa, a myślę, że autorka jest w takim, kiedy próbuje odnaleźć samą siebie, przynajmniej odnoszę takie wrażenie. Zwłaszcza kiedy jest się wrażliwą osobą, w tym czasie najbardziej myśli się o swoim miejscu w świecie itp. w gruncie rzeczy znam to trochę z własnej autopsji... no, ale to może tylko moje zdanie :)
little girl Trochę racja.
Ogółem te dzieło jest krótkim zlepkiem moich przemyśleń, więc wygląda na takie rozrzewnienia nastolatki.
"moi rodzice, czy dalsi krewni." - bez przecinka, bo "czy" pełni tutaj taką funkcję jak "lub"
"męża, ani tym bardziej swojego dziecka." - bez przecinka
Zabrakło dosłownie pięciu słów do drabble ;) Zakłada się jednak, że taka forma na sto słów w ostateczności ma czytelnika zaskoczyć, a tutaj jednak poczułam się tak, jakbym zetknęła się z nierozwiniętym opowiadaniem, niemalże nietkniętą historią. Niestety dla mnie to troszkę za mało przekonujące, dlatego tym razem zostawiam 3,5 czyli 4.
Rozumiem, dzięki za ocenę :-)
Zapraszam też do dwóch kolejnych rozdziałów, czy też opowiastek, z serii Macabre.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania