Podmuch zwiewny
Niech sen cię ukoi
Nie zimny i ciemny
W świętej ostoi
Bądź jak podmuch zwiewny
W górskim uśmiechu
Co kłos głębin trąca
Ty rzeką dotyku
Amfora pachnąca
Pierwiosnek wybudzi
Tych co o zimie śnią
Porą kwitnienia ludzi
Wybrzmi wicher baśnią
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania