Podoba mi się to

Tyś swą postacią rozkochałaś mnie

Stworzyłaś nowy obraz samej siebie

Uczuciem wielkim wybudowałaś miłość

Swoją i moją przyszłość

Tak jakoś wyszło

 

Poglądem na świat, wyrazem czułości

Głębokim spojrzeniem, nie z litości

Jednym momentem, jednym wyciągnięciem dłoni

Sprawiłaś, że chce Cie odkryć

Ciebie kochanie

 

I tak mnie jakoś coś wzięło

Momentalnie w duchu natknęło

Obudziłam się z czymś nowym, niepowtarzalnym i pięknym

Spełniona, odrobinę oślepiona ale szczęśliwa jak nigdy dotąd

 

Podoba mi się to

Podobasz mi się Ty

Twa obecność, to że jesteś

 

Inaczej tego nie nazwę

Najwyraźniej oszalałam

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • laura123 2 tygodnie temu
    Jakby mi ktoś z miłości czy szaleństwa, co na jedno wychodzi, pisał takie ''wiersze'', to bym pogoniła kilometr.

    Poezji nie czytasz? To zacznij, a później spróbuj coś napisać.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania