Podróże kształcą

Ciekaw świata, żądny przygód, zbudował dalekomorski jacht, którym zawijał do wszystkich portów Ziemi. Po latach, już jako okrzepły wilk morski, powrócił do rodzinnej przystani. Gdy wysiadał na znajomy pomost, ze wzruszenia przestał uważać pod nogi, przewrócił się, wpadł do wody i utonął.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Dekaos Dondi 04.06.2022
    Nerwinka↔No taki bywa finał, z różnych przyczyn. Im więcej przeciwności, tym człek bardziej skupiony. Jeżeli oczywiście chce je pokonywać. A gdy przychodzi odprężenie, to czujność mniejsza. Przekonanie, że tu już mi nic nie grozi. Można się wzruszyć i cieszyć. Lub zwykły pech, przeznaczenie, los→jak zwał tak zwał.
    P.S↔To nie jest↔drabble→które ma dokładnie 100 słów→oprócz tytułu:)
    Pozdrawiam:)?:)↔%
  • nerwinka 04.06.2022
    ok,
    Dekaos Dondi, to nie drabble; poprawiłem.
  • LBnDrabble 04.06.2022
    Czy to tekst na Bitwę? Drabble posiada sto słówek, a tutaj jest 42.
    Gdybyś się zdecydował poprawić i wstawić jeszcze raz... i oznakować prawidłowo:

    W tytule LBnDrabble nr 43 Podróże kształcą, wstawić kategorię Bitwy i zaznaczyć Praca Konkursowa LBnD

    Pozdrawia Literkowa
  • nerwinka 04.06.2022
    wycofuję się z konkursu
  • Poncki 04.06.2022
    nerwinka
    wielka szkoda kolego.
    Jak dla mnie historia na trzy punkty ?

    Może jednak zechciał byś nad tekstem trochę popracować, żeby go zmieścić w ramy drabble?
  • nerwinka 04.06.2022
    Poncki niestety (na szczęście?), nie umiem pisać na zamówienie.
  • Poncki 04.06.2022
    nerwinka brzmi to jak by było coś złego w pisaniu "na zamowienie".
    Nie naciskam. Zachęcam jedynie, zrobisz jak uważasz. Do 15-tego jeszcze sporo czasu ?
  • nerwinka 04.06.2022
    Poncki zachowując proporcję, by żaden "Tumor Mózgowicz" nie pomyślał, że porównuję się do mistrzów, powiem, że każdy twórca komponuje w swoim rytmie. Na przykład Norwid namawiał Chopina na napisanie opery.
    pozdrawiam
  • Poncki 04.06.2022
    nerwinka,
    faktycznie Chopin nie dał się namówić na operę.
    Pytanie czy jak by się dał, to nie okazała by się rewelacją?
    Ale nie. Nie zrobił tego.
    Również Cię pozdrawiam ?
  • Noico 04.06.2022
    nerwinka nie tylko norwid. Powstało nawet kilka pomysłów na libretta, całkiem fantastycznych, na przykład jeden traktował o jakimś polskim korsarzu, który uratował jakieś włoskie miasto od zniszczenia.
  • nerwinka 04.06.2022
    Noico nie tyko.
  • Poncki 04.06.2022
    Nerwinka, długo nie mogłem przestać się smiac ?
    Pomijając aspekt techniczny, subiektywnie, to najzabawniejsza historia jakią tu do tej pory przeczytałem.

    Niezapomniane uczucie jak po dłuższym rejsie, w kolejce po chleb, wpadniesz na chwilę w zadumę a chodnik zaczyna Cię kołysać. Można przy tym kołysanki fiknąć do wody z pomostu.

    Podejrzewam jednak bohatera, że po tych wszystkich latach na morzu, zmuszony do zejścia na ląd mógł celowo nie uważać ?
  • kigja 04.06.2022
    Zwiedził bezpiecznie cały świat
    Umarł pod domem, to dramat...

    Gratuluję nerwinko!
  • Poncki 04.06.2022
    Umarł pod domem.
    Tylko pytanie, gdzie był jego dom skoro kawał życia spędził na morzu. Śmiem twierdzić, że "dom" był ostatnim miejscem do którego chciał wracać. Odwiedzić prędzej ale wraca się już raczej na stałe, a on był ciekawy świata i żądny przygód.

    Tak jak pisałem wczesniej, subiektywnie, sytuacja tragikomiczna.
  • kigja 04.06.2022
    Każdy marynarz ma na lądzie bezpieczną przystań. Chociaż można mieć dom również na wodzie.

    Tak czy siak świetne mini nerwinki.
  • Poncki 04.06.2022
    kigja oj świetne :)
  • Niezły psychol 13.06.2022
    Wiadomo co taki stary wilk morski jak ty, musi wpierw zrobić , po długim samotnym rejsie.
    Oczywiście odwiedzić Martynę i zrobić z nią te wszystkie seksualne fantazje, na które normalna kobieta nigdy by sie nie zgodziła.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania