Podróżnicy Czasoprzestrzenni, Zamek, Droga, Drzewo, Wojsko, Dom, Ulotki, Starówka, Centralny Plac Miasta I Wielka Impreza

"Podróżnicy Czasoprzestrzenni, Zamek, Droga, Drzewo, Wojsko, Dom, Ulotki, Starówka, Centralny Plac Miasta I Wielka Impreza"

 

gatunek: sny/fantastyka/podróże/czas wolny/koleżeństwo/imprezy

 

Podróżnik i Podróżniczka przyjaźnili się od wczesnej młodości. Pochodzili z środkowo-późnego dwudziestego wieku. Byli wiecznymi żeglarzami czasoprzestrzennymi i międzywymiarowymi. Podczas jednej ze swoich niezwykłych wypraw, wylądowali w słonecznym środku dnia, we wczesnych latach dwutysięcznych, a każde z nich miało swój wiek ustawiony na dwadzieścia pięć lat.

 

Spacerując, zwiedzali i podziwiali dalekie przedmieścia miasta średniej wielkości. Zaszli do bardzo pięknego, luksusowego zamku, od zewnątrz jak i od wewnątrz obwieszonego złotem oraz diamentami. Nagle usłyszeli tajemniczy dźwięk, dobiegający od strony jezdni. Zajrzeli przez okno. Zauważyli, że ulicę blokowało wielkie przydrożne drzewo liściaste, które właśnie się złamało i przewróciło. Niespodziewanie przyjechało kilka nietypowych, wojskowych samochodów osobowych. Wysiedli żołnierze i pocięli leżące drzewo piłami łańcuchowymi na drobne kawałki, które następnie sprzątnęli na bok, udrażniając zablokowaną jezdnię, po czym wrócili do pojazdów oraz pojechali dalej. Podróżnik i Podróżniczka wrócili do zwiedzania bogatych wnętrz pięknego zamku, zachwycając się widokami. Budowla posiadała dużą piwnicę, pełną tajemniczych zakątków oraz niezwykłych przedmiotów, służących do odbywania podróży czasoprzestrzennych i międzyplanetarnych. Potem wyszli na zewnątrz.

 

Unieśli się w powietrzu. Pofrunęli do dzielnicy otoczonych ogrodami domów jednorodzinnych, lądując w pobliżu jednego z nich. Weszli do tropikalnego ogrodu. Obrócili się wokół własnych osi na trawniku, obok fontanny, basenu, stawu, hamaka, namiotu i boiska. Weszli do wnętrza nowoczesnego budynku, posiadającego taras i duży balkon. W środku zastali swoich trzech kolegów i trzy koleżanki. Wszyscy przeszli z przedpokoju do pomieszczenia, będącego połączeniem salonu, sypialni i gabinetu. Nadszedł zachód słońca. Jedna z osób wyszła na chwilę na zewnątrz. Wracając, przyniosła osiem dziwnych ulotek, reklamujących jakąś dziwaczną organizację. Każde dostało po jednej. Wszyscy, po przejrzeniu i przeczytaniu paru zdań, wyrzucili je do pojemnika, w którym składowane były zużyte przedmioty z papieru. Podróżnik i Podróżniczka wyszli na podwórko. Stanęli na boisku, wzbili się w powietrze i pofrunęli do centrum miasta.

 

Wylądowali na starówkowym deptaku, otoczonym zabytkowymi kamienicami. Spotkali kilkoro swoich dobrych znajomych z innych, starszych, lepszych czasów. Wszyscy mięli po dwadzieścia kilka do trzydziestu kilku lat. Poszli razem na centralny plac miasta, znajdujący się bardzo niedaleko. Na miejscu napotkali jedną wielką zabawę taneczną, w której brało udział tysiąc kilkaset osób. Z głośników leciała wesoła muzyka dyskotekowa. Grupka kolegów i koleżanek przyłączyła się do imprezy.

 

Koniec.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Krótkie opowiadanie o długim tytule. Na podstawie snu.
  • Maurycy Lesniewski 2 miesiące temu
    „ Podróżnik i Podróżniczka byli kolegą i koleżanką. Pochodzili z środkowo-późnego dwudziestego wieku. Byli wiecznymi żeglarzami czasoprzestrzennymi oraz międzywymiarowymi.”

    Początek trochę do dupy 😉

    Podróżnik i Podróżniczka kolegowali się od wczesnej młodości (czy jakoś inaczej, może przyjaźnili. Pozbywasz się wrednego „byli”). Pochodzili z środkowo-późnego dwudziestego wieku. Byli wiecznymi żeglarzami czasoprzestrzennymi oraz międzywymiarowymi. – Reszta początku by tak mogła chyba zostać.

    Ogólnie opko spoko, ale jest co poprawiać…
    Masz ciekawe sny :)
    Pozdrawiam!
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Dziękuję za wyrażenie swojego zdania na temat mojego opowiadania i za propozycję zmiany. Wprowadziłem ją zgodnie z Twoją sugestią. Pozdrawiam :-)
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Przyjemnie tak żeglować w czasoprzestrzeni, pałace, dwudziestowieczne dzielnice i zabawa na starówce. Nieco inny ton w tym opowiadaniu, inne obrazy. Przygnębiający obraz drzewa pociętego na kawałki. Drewno mógł wykorzystać rzeźbiarz lub rzemieślnik, aby stworzyć piękne przedmioty. Tyle moich myśli.

    Serdecznie pozdrawiam!
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Ciekawy komentarz. Dobry jest ten pomysł z drzewem i drewnem. Czuję się zainspirowany. Może jednego razu napiszę coś o jakichś artystach i o tworzonej przez nich sztuce. Na przykład o rzeźbiarzach.

    Przypomniała mi się przeczytana niedawno w internecie wiadomość , że pewna firma ma w planach produkcję elementów do zabawek/makiet, z plastiku pochodzącego z butelek, z recyklingu, i że części takowe są już w fazie testów. Moim zdaniem to ciekawy, ekologiczny pomysł. Może się im to uda. Czas pokaże.

    Dziękuję i pozdrawiam :-)
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Piotrek P.1988↔Hmm.. jestem nieco zaskoczony, gdyż ów teks, taki stonowany jest. Trochę inny, niż inne. Nie ma "dziwów" które trudno napotkać w rzeczywistości. Co nie jest zarzutem, jeno spostrzeżeniem w odczuciu mym:)
    Fajnie by było, gdyby np: w jakimś lesie, zamiast gałęzi, wyrastały gotowe mebelki→stoliki, krzesła, taborety, rzeźby itp:))
    Zamiast grzybobrania, ludzie by chodzili na... meblobranie:))😂
    Pozdrawiam:))↔%
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Różne sny mi się zdarzają. Czasami w większym stopniu realistyczne, niż oderwane od ziemi. Motyw z lasem i meblami jest bardzo ciekawy. I znowu przypomniały mi się zarówno gry komputerowe, jak i fizyczne makiety, a także zabawki ze starych czasów. Dwadzieścia kilka lat temu, czasy wydawały mi się jednocześnie stare i nowe. W późniejszych dziesięcioleciach zresztą też. I znowu jestem zainspirowany. Inspirujący i wesoły komentarz.

    Dziękuję i pozdrawiam :-)
  • Fionka99 2 miesiące temu
    tematyka ok, rozumiem, że to sen, ale wszystko takie ogólne, bez szczegółowych opisów. było ładnie, byli zachwyceni. nie ujmujesz emocjami przy tak pobieżnym przedstawieniu obrazów. Poproszę o więcej wysiłku następnym razem :)
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Ten sen był krótki i dynamiczny. Wszystko szybko się w nim działo.
    Dziękuję za przedstawienie swojego punktu widzenia oraz za dobrą poradę na następny raz,
    pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania