Podróżnik

w wielkim atlasie geograficznym marzeń

oprawionym w skórę ze złotymi literami

grubym i ciężkim jak księga rachunkowa

na tytułowej stronie jest ciekawa wskazówka:

 

zamknij oczy i palcem wskaż miejsce, które

chcesz zwiedzić, nie wychodząc z domu

zwabiony obietnicą przygody, żądny skarbów

wertujesz karty i ciach wskazujesz lokalizację

 

lupę przykładasz do oka, żeby odczytać

nazwę mieściny: Niebyło u ujścia rzeki Nigdy

w drogę! jeśli przebrniesz przez gęsty las,

pełen zakapturzonych łotrów i wyjących wilków,

 

ujrzysz gród średniowieczny z obronnymi

murami, porosłymi gęstym bluszczem

przywitają cię kruki krążące nad głową

a łucznicy poczęstują płonącymi strzałami

 

straże złapią za fraki i powiodą do lochu

przykują łańcuchami i zostawią w ciemności

na pożarcie głodnym szczurom, a karaluch

z włochatym pająkiem tylko okiem łypną

 

wtem atlas zamyka się z hukiem łup

aż kurz wzbija się pod sufit, a ciekawski

globtroter ze smutku pociąga nosem chlip

i łzy ociera, by za chwilę głos z siebie wydobyć

 

„A niech to, na strychu w starym kufrze

jest plan mitycznej zaginionej Atlantydy,

kompas, bukłak na wodę i skórzane trzewiki.

Ahoj moja przygodo! Ze śpiewem marsz!”

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates
    Wyraziste obrazy działające na wyobraźnię.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania