Podróżnik
w wielkim atlasie geograficznym marzeń
oprawionym w skórę ze złotymi literami
grubym i ciężkim jak księga rachunkowa
na tytułowej stronie jest ciekawa wskazówka:
zamknij oczy i palcem wskaż miejsce, które
chcesz zwiedzić, nie wychodząc z domu
zwabiony obietnicą przygody, żądny skarbów
wertujesz karty i ciach wskazujesz lokalizację
lupę przykładasz do oka, żeby odczytać
nazwę mieściny: Niebyło u ujścia rzeki Nigdy
w drogę! jeśli przebrniesz przez gęsty las,
pełen zakapturzonych łotrów i wyjących wilków,
ujrzysz gród średniowieczny z obronnymi
murami, porosłymi gęstym bluszczem
przywitają cię kruki krążące nad głową
a łucznicy poczęstują płonącymi strzałami
straże złapią za fraki i powiodą do lochu
przykują łańcuchami i zostawią w ciemności
na pożarcie głodnym szczurom, a karaluch
z włochatym pająkiem tylko okiem łypną
wtem atlas zamyka się z hukiem łup
aż kurz wzbija się pod sufit, a ciekawski
globtroter ze smutku pociąga nosem chlip
i łzy ociera, by za chwilę głos z siebie wydobyć
„A niech to, na strychu w starym kufrze
jest plan mitycznej zaginionej Atlantydy,
kompas, bukłak na wodę i skórzane trzewiki.
Ahoj moja przygodo! Ze śpiewem marsz!”
Komentarze (5)
Wyraziste obrazy działające na wyobraźnię.
Mnie bierze na to średniowiecze. Ciekawe jak oni uprawiali seks? Pająki karaluchy szczury hmm. Daleko nie trzeba szukać. Ponoć w Afryce w biednych wioskach są larwy które wchodzą pod skórą i do ucha.
Skórę
Ja bym nie poszła do lasu gdzie grasują zakapturzone łotry no chyba że jakaś fajna impreza się szykuje 🙈🤪😂
Ale jak pojawi się jakieś dobre last minut to daj znać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania