podryw

w ten dzień

niebo milczy na czerwono

 

idziesz inną stroną moją ulubioną

zrywałem jabłka sporo pod jabłonią

 

nie widzisz mnie zamyślona

rzucam słowami w twoją stronę

 

uśmiechem zgaszonym

z papierówką w dłoni

więcej dymu niż odwagi

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania