Podstawa

Wybacz, Księżyc, ale ziemia doprowadza mnie do szaleństwa! Jej złote warkocze, zbożem i wilgocią pachnące, jej stogi piersi ogromne, jej łono oźdźblone! Wybacz Księżyc, szklane piękno, ale ziemia jest taka brudna i taka namiętna! Taka namacalna!

Stawiam ziemi bose stopy nad księżyca wyniosłym lampionem.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • najmniejsza 8 godz. temu

    Bardzo poetycko, przypomina fragment ,,Pieśń nad pieśniami "

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania