Poduszka (obrazek)

Kuba miał już dziewięć lat, a nadal budził się w nocy i przychodził do nas spać. Co wieczór - oczekując nieuniknionego - kładliśmy dla niego poduszkę, jego błękitna kratka między naszymi roślinnymi wzorami.

Wiele razy mu tłumaczyliśmy, że jest za duży, powinien przesypiać noce u siebie, tatę bolą plecy, w łóżku jest za ciasno... jednak wszystko na nic. Syn nadal przychodził, prowadzony wewnętrznym nocnym nakazem. Przeważnie ani on, ani my nie wiedzieliśmy, kiedy lądował między nami. Z rzadka tylko, kiedy pchał się na mnie, głaskałam jego plecy, i świadoma jego obecności, z powrotem zasypiałam.

Prawdę mówiąc wydawało mi się, że tak będzie zawsze. Kuba zawsze będzie dzieckiem, my będziemy (stosunkowo) młodzi, rano będziemy się budzili we trójkę w naszym łóżku.

Jednak przyszły urodziny, nasz chłopiec skończył dziesięć lat i tej nocy do nas nie przyszedł. Nie przyszedł też kolejnej, ani następnej, aż wreszcie zrozumieliśmy, że mamy łóżko dla siebie. Tak jak chcieliśmy, tak jak go prosiliśmy.

Którejś nocy obudziłam się i ogarnął mnie niepokój. Wymacałam w ciemności poduszkę w kratkę i wtuliłam w nią twarz. Nadal pachniała dzieckiem. Pomogło. Rano mąż zapytał: po co ta poduszka nadal tu leży? Odpowiedziałam, że nie wiem.

Żadne z nas jej nie zabrało.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Justyska miesiąc temu
    Dzieci tak szybko rosną... Wzruszający obrazek.
    Pozdrawiam!
  • jesień2018 miesiąc temu
    Cooo? To Ty Justyska?? <3
  • Justyska miesiąc temu
    jesień2018 haha chyba to ja, miło, że mnie pamiętasz :) Miałam troche zawirowań w życiu, ale czas się ogarnąć i pomyślałam, że zajrzę na opowi:)
  • jesień2018 miesiąc temu
    Justyska ja też w sumie od niedawna tu bywam znowu. Mam nadzieję, że zawirowań koniec, wszystko jest dobrze i wkrótce coś od Ciebie przeczytam! :)
  • Justyska miesiąc temu
    jesień2018 powoli do przodu, dzień za dniem. Wrzuciłam coś nowego, ale dawno mnie nie było i czekam na zatwierdzenie. Może do wieczora wskoczy?
  • jesień2018 miesiąc temu
    Justyska och tak, ja też musiałam sobie to czekanie przypomnieć, co za frustracja. Trzymam kciuki za wszystko, za co potrzebujesz.
  • Justyska miesiąc temu
    jesień2018 dziękuję pięknie!
  • Grafomanka miesiąc temu
    Jakie to wzruszające... aż się popłakałam
  • Grisza miesiąc temu
    No ja się jakoś, w przeciwieństwie do Grafomanki, nie popłakałem, ale niewątpliwie "obrazek" jest powszechny. Wielu z nas doznawało czegoś takiego. Piąteczka!
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    Lubię pisać o czymś, w czym inni mogą się jakoś odnaleźć, fajnie, że się udało:) A Grafomanka, jak przypuszczam, raczyła sobie zażartować.
  • Amnezja Wsteczna miesiąc temu
    Tknęło pewien dobrze mi znany nerw mojego jestestwa :(
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    O, proszę. Aż mam ochotę dopytać:))
  • zsrrknight miesiąc temu
    fajne, krótkie i konkretne
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    Taaa zauważyłam, że "krótkie" cieszy się tu powodzeniem. Dzięki!
  • 00.00 miesiąc temu
    "W kupie raźniej"
    Myślę, że bliskoś to bezpieczeństwo, a noc jest szczególnie wyobcowana pod tym względem i budzi się wyobraźnia.
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    Pewnie tak, dzięki :)
  • Joan Tiger miesiąc temu
    Opuścił ciepłe gniazdko, a kobiecie podświadome czegoś brakowało. Pozostawił po sobie poduszkę, aby było jej raźniej, dopóki nie przywyknie do zmiany. Fajnie opko.🙂
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    Nie pomyślałam, że chłopiec zrobił coś świadomie, ale może! Dzięki!
  • wikindzy 3 tygodnie temu
    Kuba uznał, że starzy uprawiają za dużo seksu i wdrożył procedury zapobiegawcze. Po dziesiątych urodzinach odkrył onanizm, więc zaczęło mu wisieć, co wyprawiają wapniaki.
  • droga_we_mgle 3 tygodnie temu
    Wzruszająco-sympatyczne.

    Choć przez chwilę myślałam, że na końcu będzie twist i okaże się, że syn swoją obecnością ich przed czymś chronił, a oni nie zdawali sobie z tego sprawy...😅

    Chyba powinnam wrócić do strasznych szortów.

    Pozdrawiam :)
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    Dziękuję! Po namyśle stwierdziłam, że w sumie jest tam twist, ale taki baardzo skromny:) Wróć do strasznych szortów, tak!
  • Akwadar 3 tygodnie temu
    Porządnie napisane
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    Staram się, dzięki.
  • Dekaos Dondi 3 tygodnie temu
    Jesień2018↔Ładnie napisane. Tak ciepło. Tylko miałem dziwne skojarzenie... jakby już nie mógł przyjść... kiedykolwiek. Tylko poduszka została... w błękitną kratę. Ale chyba nie o to chodziło?↔Pozdrawiam🤠
  • jesień2018 3 tygodnie temu
    Nie o to chodziło, ale jak napisałeś, to od razu pomyślałam, że pasuje do Ciebie taka interpretacja:) Dzięki i pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania