podwórkowy striptiz
cymbały grają
uderzają raz za razem
aż chce się krzyczeć
nie bij
muzyką z rynsztoka
kiedy lubię poezję śpiewaną
a wszystko przez wiatr
rozebrał słowa
z przyzwoitości
i dziś każdy głupi może być
poetą
na miarę
im niżej spada
tym większy splendor
Komentarze (31)
być poetą - może każdy głupi,
lecz tomików nikt nie kupi ?
Bardzo prawdziwy wiersz, literówka się wkradła - śpiewaną.
Piątak ?
Dziękuję, Szpilka. Zaraz poprawię.
Pozdrawiam.
Jeśli podwórko jest mateforą opowi, to dalsze wnioski nasuwają się same.
Bardzo ładny wiersz.
A jeśli nie jest, to co się nasuwa?
Tak sobie myślę, żeby być dobrym poetą, albo chociażby dobrym rzemieślnikiem poezji, to trzeba umieć napisać wiersz na każdy, absolutnie każdy temat, a nie tylko pitu, pitu na temat miłości, życiowej filozofii, czy przyrody, muszek, pszczółek, krówek i kwiatków. Jak czytam biografie, niekoniecznie tylko poetów, ale w ogóle słynnych artystów, to umieli stworzyć dzieła ad hoc, na każdy podrzucony im w danej sytuacji temat.
Dlatego przeszli do historii, ale to już wyższa szkoła jazdy, dla wybranych.
no, ciekawe. W krainie możliwości, gdzie każdy może być "artystą" sztuka staje się aktem obdartym z przemyśleń i swoich walorów... Całkiem spoko wiersz
Masz rację, niektórzy są sobą do tego stopnia zafascynowani, ze nawet wydają tę swoją grafomanię, oczywiście własnym sumptem, bo żadne wydawnictwo nie zainwestuje w coś, co jest z góry skazane na porażkę. Tylko śmiech ogarnia, gdy tacy ludzie chwalą się isbn.
Pozdrawiam.
Laura, nie bądź taka zasadnicza, ludzie chcą być sławni, nie żałuj im ? Damięcki wysmażył gniota, jak się patrzy, wystawiając sobie piękną laurkę i o to chodzi:
„Dziękuję”, Mateusz Damięcki, 2 maja 2020 roku
Za pogardę, za pychę,
za wasz jad i za ciche,
nocą śmierci wyroki wydane,
potem z samego rana
długopisem adriana
podpisane, choć nie przeczytane
za mój wstyd przed zachodem,
za ruletkę ze wschodem,
za sponsoring spiskowej teorii,
za te mordy zdradzieckie,
i za groby radzieckie,
za pisanie od nowa historii
za szpitale, za szkoły,
za teatry, kościoły,
za muzea i za telewizję,
za jedynkę, za dwójkę
za kurskiego, za Trujkę
i rządowych pojazdów kolizje
za brak perfum i stylu,
za garnitur z winylu,
za biel skarpet do czarnych sandałów
za tandetę, za broszki,
za kropeczki i groszki
i za gnój wlany do trybunałów
(...)
Skoro znani mogą grafomanić, to dlaczego zabraniać nieznanym...
jeszcze ?
Toteż go podsumowała dawna wychowawczyni, nie czytałaś?
Właśnie doczytałam, świetnie mu noska utarła ?
Otóż to. Dobrze napisane→Pozdrawiam:)↔5
Dziękuję, Dekaos Dondi za przeczytanie i komentarz.
Pozdrawiam.
Aha, teraz już wiem, jak wygląda poezja! :)
To dobrze, może się czegoś nauczysz.
laura123 Wobec Dam będąc dżentelmenem, przytakuję uniżenie. :)
Nie przytakuj, staraj się zrozumieć, co mówią. Tylko tyle, a może da dobre owoce.
@laura123 Przytaknąłem, starając się być miłym i oczywiście zawsze się o to staram. Piszesz: "Nie przytakuj, staraj się zrozumieć, co mówią", a przecież rozmawiamy jedynie o Twoich komentarzach... Przyjmuję z wdzięcznością każdy szczery wpis pod moim tekstem, ale przyznam, że czuję się dziwnie, kiedy - nie pogniewaj się - przypadkowe osoby - próbują mnie uczyć i wydawać polecenia, bo nie spodobał im się jakiś mój utwór. Jak się chyba domyślasz Twój też niezbyt przypadł mi do gustu, ale to jeszcze nie daje mi prawa do rozstawiania Cię po kątach, jak Ty to robisz. Żeby być dobrze zrozumianym, raz jeszcze powtarzam, że absolutnie nie mam nic przeciwko krytycznym uwagom, chodzi mi jedynie o samozwańcze, apodyktyczne uczenie mnie przez "nauczycieli" bez jakichkolwiek kwalifikacji.
wicus, a jakie Ty masz kwalifikacje, żeby pisać wiersze?
laura123 Serce i duszę.
wicus, a co z głową?
laura123 Przy pisaniu wierszy, zasadniczo nie jest mi potrzebna, tak jak łyżka do obierania ziemniaków.
wicus i w tym problem, bo przy pisaniu czegokolwiek, bez glowy, wychodzi sieczka. Ja tam używam głowy, ale ja już taka dziwna jestem. Hahahaha
laura123Żeby wyjść poza ogólniki i pusty śmiesz, powiem Ci szczerze, że w Twoich ostatnich komentarzach, widzę same ogólniki. Dowiedziałem się z nich jedynie, że jesteś niedościgłym poetyckim wzorem, a inni są daleko w tyle. Nie polemizuję z tym, ale wiem.na pewno, że nie piszę po to, by się z kimkolwiek ścigać. Także dlatego oceniając czyjeś dzieła, także te mniej udane, nie pozwalam sobie na niepoparte niczym sugestie, że "nie ma w nich poezji" albo że ich autorowi brakuje rozumu - to ogólniki, które poprawiają humor tym, którzy je głoszą, ale nie dają, bo nie mogą dać nic więcej.
wicus Po prostu pisz nieźle, albo wcale.
To wyjątkowo proste, jeśli dotrze do ciebie, że piszesz słabe wiersze.
Jakkolwiek to kto ujmie.
A jak się upierasz pisać, to bądź gotowy na krytykę i nie płacz, czy się nie rzucaj.
Puchacz Nie wchodzę w polemikę na temat jakości moich wierszy. W żadnym moim komentarzu nie ma - jak próbuje się wmawiać- "płaczòw", że oto "niesprawiedliwie oceniono wielke arcydzieła". Mam natomiast inne zastrzeżenia. Po pierwsze, nie potrzebuję niczyich pozwoleń i certyfikatów, by publikować swoje utwory i to powinno być dla każdego jasne, a chyba nie jest. Po drugie, nie jestem literackim mistrzem, ale opowi.pl jest miejscem.nie tylko dla nich, o czym mówi regulamin, dający tu miejsce także amatorom. W komentarzach Twoich czy laury nie ma krytyki, tylko napuszenie i dziobanie. Syndrom.ślepej kury.
wicus A rób co chcesz i spodziewaj się, co otrzymujesz.
A jojczysz niezmiernie, biedaku :)))
Dobre to, nieprzekombinowana i prawdziwe.
Pozdrawiam!
Dziękuję, Maurucy.
Pozdrawiam.
Nie zachwycił mnie ten wiersz, ale z pewnością ma jakąś głębię i jest dobrze napisany
Pewnie nie moją głębię.
Styl jest charakterystyczny.
Też nie do końca się z nim zgadzam, bo czasami mam wrażenie rwanego w nim Argentino.
Bez uzasadnienia dla przekazu.
Ale wynika z niego to, co ja myślę.
Pisanie wierszy nie oznacza bycia poetą.
Nawet nie zawodowym, ale przyzwoicie amatorskim.
Tego wielu tutaj nie kuma...
Gorzki smak :każdy głupi może być poetą..zastanawiające,może nie warto pisać...?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania