Poeci Pieprzą

Poeci pieprzą farmazony

A potem idą spać do żony

Żeby im pokazała cycki.

A jak nie mają żony

To walą znów farmazony

I marzą o kawałku żony

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • detektyw 31.07.2016

    Co b? Wyzrucis ten spams tad

  • TeodorMaj 31.07.2016

    Dobre :P 5

  • Pan Buczybór 31.07.2016

    Bez polotu.Słowa się powtarzają.4

  • Musisz pamiętać, że nie wszyscy wracali do żon. Paul Verlaine na ten przykład, korespondował z młodziutkim Arthurem Rimbaud i gdy się spotykali, dochodziło do różnych, okrytych nocą, sprawunków.

  • Nazareth 31.07.2016

    Męskie żeńskie cycki, to już kwestia upodoban nie wnikajmy.

  • Nazareth 31.07.2016

    A mnie się podobało, krótko, na temat i jak prawdziwie. Poza tym cycki, jak są cycki to ja od razu jestem na tak :D

  • Bóg 31.07.2016

    Też marzę o kawałku żony. Albo męża. Cokolwiek, ma ktoś na zbyciu?

  • Bóg 31.07.2016

    No, i przypadł mi tekst do gustu.

  • MajorPole 31.07.2016

    Dziekii Bogu...

  • Neurotyk 31.07.2016

    Jakiś pomysł był, ale zabrakło wykończenia:)

  • MajorPole 31.07.2016

    Może dopiszesz bo mi sie pomysł skończył

  • MajorPole 31.07.2016

    Może dopiszesz bo mi sie pomysł skończył

  • tribia 31.07.2016

    Neurotykowi powtarzać nie trzeba :).

  • tribia 31.07.2016

    Ale i w drugą stronę :).

  • tribia 31.07.2016

    "Na początku tylko daje, potem walisz do ekranu" :)

  • tribia 31.07.2016

    Boże, masz tyle ciał, ile dusza zapragnie. Dusza Twoja i wszystkich nas. Możesz wybrać zboczenie, które chcesz. Wszystko możesz :).

  • Nuncjusz 31.07.2016

    Poeta

    Poeta cierpi za miliony
    od 10 do 13.20
    o 11.10 uwiera go pęcherz
    wychodzi
    rozpina rozporek
    zapina rozporek
    Wraca chrząka
    i apiat
    cierpi za miliony

    Andrzej Bursa

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania