Poeta
Na kartce słów wiele
Łącząc w zdania dużo się dzieje
Mądrości poetyckie wychodzą
Te małe te większe, co w pamięć wpadają i życia sens opisują i zmieniają
Litery z głowy jak deszcz spadają, co wielką ulewę wywołują
Burze z piorunami!
Gdzie wiatr silny wieje!
Ale nagle wszystko cichnie
I ten poeta myślą lekko się chwieje
Czyta skupiony, swój wiersz skończony
I z uśmiechem na twarzy umiera, ciemną krwią kartkę znacząc
Komentarze (2)
Mocno się "poeta rozchwiał myślą". Niestety. Chyba anemik był bo krwistych śladów za grosz. :(
Wiesz co, pomyślałam, że jakby tak podzielić to na krótsze linijki, to by się czytało jak prawdziwy wiersz, z oddechem. I jeszcze, żeby te kropki, przecinki, wykrzykniki dobrze poprzestawiać – czasem coś zmiękczyć, a czasem przycisnąć, żeby wyszło tak, jak to czujesz. To by świetnie wydobyło całą treść i emocje. Przyznam że koniec mnie zaskoczył :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania