Poeta
Ciemność władzę nad krajem przejmuje;
Tylko księżyca został blask w jej ohydzie;
Deszcz muzykę swą komponuje;
Przez bruk miasta poeta idzie.
Dzień i noc tu jednakowo są ciemne:
Rządzi kłamstwo, onoż w ludzi umyśle -
Ślepi, nie widzą otchłani podziemnej…
Patrząc w niebo samotnie poeta myśli.
Nie płacze, chociaż pragnie wyleć łzy suche -
Łkań nie słuchać w tym wrzasku ciszy,
Nikt nie pojmie i wyrazu skruchy.
Jednak chwyciwszy pióro poeta pisze.
Ma głos i flet, ale mu zabroniono,
Duszę nożem przebito - czuje ból wilczy.
Wylewa na papier własną krew - wersów łono.
Ziemia drga, Bóg płacze, poeta milczy…
Komentarze (3)
"wyleć łzy" literówka?
Tak… dziękuję za zwrócenie uwagi
nie mogę przywyknąć do tej tu bramy szerokiej jak uśmiech dziecka z połową lizaka i połową mleczaków, ale życzę sukcesu! i zapomnienia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania