Poeta
Kto by nie chciał być poetą?
Każdy przecież pisać może
jeden gorzej, drugi lepiej
rymy zawsze znajdą się.
Choćby taki Rej na przykład,
pięknie pisał i tak wzniośle,
że poruszał serca ludzi.
Do dziś czuję lekki dreszcz.
I z humorem sobie radził,
i przygadał też w potrzebie,
i przy jadle, i przy winie
fraszki pisał piękne też.
Lub nasz Kochanowski choćby,
wszak wycierpiał wiele w życiu.
Swe uczucia tak przelewał,
że aż żal za serce ściska
gdy się czyta te utwory
zanurzone w toni łez.
Chcę więc także iść w ich ślady
i napisać kilka wierszy
tak doniosłych i radosnych,
by ktoś czytał i zapłakał
lub zamyślił się w skupieniu.
Lecz poetką wciąż nie jestem.
To pobożne me życzenie
może w końcu w real zmienię
i wyskrobię kilka słów
dla potomnych kilku głów.
Komentarze (10)
Źle mi się kojarzy - wyskrobię, pewnie dlatego, że jestem mrówka. Pomysł miałaś ciekawy i do napisania trudny. Bez rozpieszczania dam 4 za oryginalny temat.
Mrówki są bardzo pożyteczne. Czasem nawet pomagają zwłaszcza w bajkach .Dzięki za ocenę.
Ja to jestem taka mało bajkowa mrówka, ale czasem komuś pomogę.
Przypomniał mi się poeta z "Wesela", który chcił napisać poemat "szumny i posuwisty, jak polonez". Oby Twój zapał nie był słomiany:) U mnie masz 5:)
Zapału mi nie brakuje a i pomysłów też .Mam ochotę na więcej.Dzięki za 5
Poprawka, miało być: chciał, nie "chcił".
Tym razem trochę gorzej. Jak to mówią: Poetą być... 5
To może coś ze mnie będzie .Dzięki za 5
Pan Czepialski zgubił okulary. Pewnie stary. Bardzo ładnie 5
Nie jest stary.Dzięki za 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania