Poeta z Białej księgi
Czytano: [2351] Dział: Kworum poetów
POETA Z BIAŁEJ KSIĘGI
Z cyklu: NASZA KLASA POLITYCZNA
Dedykuję ten wiersz „poecie Bolkowi”.
Stoi na warcie – ktoś pisał w wierszu,
ale mój poeta jest ważny z „Białej Księgi”,
jak kikut topoli wysuszony na wietrze.
Nosi Bozię, Matkę Boską – ktoś mu zawiesił
na klapie marynarki, jakby od początku on
wiedział, że mesjaszem jest dla zdrajców!
Pluje czasem na swoich, o tak jak lama;
zwierzątko czułe na godność zwierza,
ma futerko i jasny umysł w oczach.
Niewinność dziecka mogę zrozumieć,
bo ono nie wie co znaczy zdrada
...Poeta Bolek idzie – jak sztandar...
A za nim tylko leniwe potoku mlaskanie,
i czasem ktoś wypnie język z kasztana.
Zygmunt Jan Prusiński
23.05.2008 - Ustka
Zygmunt Jan Prusiński - 01.06.08 8:48
POZDROWIENIA Z USTKI
Panie Zbyszku, dziękuję za opublikowanie mojego wiersza.
Muszę Panu to akurat powiedzieć, że Nasza Matka POLSKA powinna mieć satysfakcję, iż jej Synowie - Intelektualiści nie śpią, a choć słowem tym prawdziwym, polskim Słowem rozsławiają Ją w XXI wieku. To że mamy wciąż problem z syjonistami w przebraniu za niby to "narodowych bohaterów" - Pan zna te nazwiska, często ukrywane w brzmieniu żydowsko-niemieckim, to jednak temu światu ukazujemy nasz umysł, wolę inteligencji w Obronie Ojczyzny.
Czy pytamy się o stronę materialną? Czy my, dżentelmeni mówimy o pieniądzach? Nie. Żyjemy bardzo skromnie, ale nie odchodzimy od posterunku, od tej misji - która jest silniejsza, silniejsza i, tak też to czynimy dla następnych Pokoleń.
Mam prywatną prośbę. Może znów odwiedzi nas Pan ze swoją Rodziną w Ustce?
Z wyrazami szacunku
Zygmunt Jan Prusiński
Ustka. 1 czerwca 2008 r.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania