poezja i poeci

w bełkocie okoliczności

sytuacji pod stołem

naprawdę nie dało się ciągnąć

nieraz wspominała tamto przyjęcie

ilekroć ją proszono

ależ panowie ...

zaczynała

i wszystkim się przypominała

opowiadana historia o pod stołem

nakrytym białą serwetą

kreślono po niej

rymy buraczkowe

w odcień policzków i krawatów

gdy pod nim w tryumfie upadku

nie skapła nawet rozpacz

opadła w klęski

odwoływane do manzikert i dyrrachium

co ich nie szło i na kolanach dalej ciągnąć

komnen der morgengrauen

zmierzch cesarstwa

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania