pofetyszyzujmy się poetycko. na parapecie.

to poetyckie bdsm, gdy

daję tobie klapsa na goły wers. potem uśmiech.

potem kolejnego.

 

gdy przyjemnieję od słów. jeszcze milczących lolitek,

które rumienią się na samą myśl.

zdominuję je,

 

ulegnę.

przywiązana do ciebie, trytytkowo. do bólu.

skruszeję w przegubach

głębiej i mocniej,

 

lekko

nierealnie.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • JagVetInte rok temu

    Szukałem weny, a napaliłem się na pisanie, choć pewnie dziś już nie dojdę. Znaczy, nie wyjdzie.

    5, taki, hm... Nietypowy 😏

  • Roma rok temu

    Tak jak i komentarz... dziękuję :)
    Napalaj się jak najczęściej bo dobrze Ci idzie.

  • JagVetInte rok temu

    Roma cieszy mnie że tak uważasz 👌

  • Mniszka rok temu

    A na koniec polecę do Tymona oddać się kumpelskiej posłudze 😁

  • Mniszka rok temu

    Powiedz, czy dostrzegasz " ten nurt poezji, który przenika i ożywia to co powinno być martwe" jak maszyna ?

  • Roma rok temu

    Dostrzegam, ale nie jak maszyna. Tak myślę.

  • No, tak. Bardzo przepraszam za niespodziewaną wizytę, ale wszędzie szukam tej pani, żeby zabrać ją do domu. Tak więc, zabieram ją i cieszę się, że ją znalazłem i mam przy sobie, blisko.
    Dobranoc.

  • Roma rok temu

    A nie ma za co.
    Nie dziwię się, że się cieszysz, dobrych ludzi warto mieć blisko siebie. Trzymaj ją jak najbliżej.

  • Mniszka rok temu

    Dobranoc.

  • Mniszka rok temu

    :)

  • Mniszka rok temu

    Naprawdę mnie szukałeś :)
    ?

  • Tak.

  • :)

  • Oddziałuje.

  • Roma rok temu

    To chyba dobrze, dziękuję.

  • Roma, To właśnie tak.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania