Beloniusz
ostatnio tak czytam różne wpisy i zastanawiam się ile zostało napisanych przez autorów...plaga z AI
nie tylko w poezji czy literaturze, straszne czasy idą ...
Asteria nie musisz zakładać stryczka.
Wiersz napisany przez AI ze słowami z dwu dych wygląda tak:
Na horyzoncie, tam gdzie świt jest ledwie widnawy,
Wiatr zaczął z czoła kurz i lęk odmuchiwać.
Los, ten sędzia surowy, przestał nas ponaglać,
Pozwolił w ciszy resztki sensu wgadywać.
To nie czas na klincze z własnym sumieniem,
Gdy świat się sypie w jałowe, spękane badlandy.
Cały nasz dobytek – ta krucha serwetka,
Na której kreśliliśmy życia dywidendy.
Byt jest adiabatyczny – zamknięty w swej bieli,
Ciepło nie przejdzie przez serca skorupę.
Można go pieścić lub gniewem bruzdować,
Aż ciało skostnieje w milczącą stupę.
Nieprawowierny szept kusi, by porzucić schemat,
Gdy densytometria bada gęstość cienia.
Grupa karboksylo – ten chemiczny fundament –
Łączy się z waliną w łańcuch przeznaczenia.
Wszystko co doczesne, musi w końcu zniknąć,
Jak kropla na słońcu zacząć wyparowywać.
Zamiast nas kusić mirażem wieczności,
Prawda chce nas tylko krótko oświecać.
Asteria pisz dla ludzi, którzy lubią Ciebie i Twoje pisanie. Warto.
Anonim2 miesiące temu
Asteria, Forum (zaplecze) zdaje się raczej nie używać lub w ograniczonym stopniu (bo ktoś przyznaje się - dwie osoby?) Główna, jako stricte, sporo chyba używa, niektórzy robią miks, ale to już nie to - taki miks. Szkoda, że Karol czasem, ale no - czasem.
Komentarze (20)
Peel wydaje się jakby miał szczelny umysł. Ciekawa forma. Dobre słowa.
Pozdro Panie Jag.
ostatnio tak czytam różne wpisy i zastanawiam się ile zostało napisanych przez autorów...plaga z AI
nie tylko w poezji czy literaturze, straszne czasy idą ...
jeśli nie Maciej, to jak? :P
też się łudziłam, ale już niestety przejmuje kontrolę na człowiekiem
sam sobie założył stryczek...i gdzie jego inteligencja?
Wiersz napisany przez AI ze słowami z dwu dych wygląda tak:
Na horyzoncie, tam gdzie świt jest ledwie widnawy,
Wiatr zaczął z czoła kurz i lęk odmuchiwać.
Los, ten sędzia surowy, przestał nas ponaglać,
Pozwolił w ciszy resztki sensu wgadywać.
To nie czas na klincze z własnym sumieniem,
Gdy świat się sypie w jałowe, spękane badlandy.
Cały nasz dobytek – ta krucha serwetka,
Na której kreśliliśmy życia dywidendy.
Byt jest adiabatyczny – zamknięty w swej bieli,
Ciepło nie przejdzie przez serca skorupę.
Można go pieścić lub gniewem bruzdować,
Aż ciało skostnieje w milczącą stupę.
Nieprawowierny szept kusi, by porzucić schemat,
Gdy densytometria bada gęstość cienia.
Grupa karboksylo – ten chemiczny fundament –
Łączy się z waliną w łańcuch przeznaczenia.
Wszystko co doczesne, musi w końcu zniknąć,
Jak kropla na słońcu zacząć wyparowywać.
Zamiast nas kusić mirażem wieczności,
Prawda chce nas tylko krótko oświecać.
widzisz! potrafisz odszukać i utworzyć z pomocą, a ja nie wiem nawet gdzie szukać
i tak zostanie, amen
połowa tekstów, jak nie więcej na tym portalu i na innych jest wygenerowana przez AI
dlatego nie chce się już pisać, a nawet nie ma sensu :(
to chyba ja zaczęłam tę całą dyskusję o AI
właśnie tym pytaniem u Ciebie
Dużo skrętów. 😆
Ja jeszcze nie napisałam, odbiór jest inny.
dymią z komina skręty
tu tu tak tu tak
Szybko poszło, już wszyscy napisali. Nieźle.
I chyba waznym dla funkcjonowania naszego.
Pozdrawiam
Dawne uczucia mają tendencję,
wyparowywać.
Szukam ich wszędzie -
LODÓWKA JEST PUSTA
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania