(PoG2dS) Pod łukiem

Wiesz co, ja mogę cię tak przy dygować, przebalansować, eksplorować twój umysł, czek na jutro wystawić i nic nie będziesz wiedział. Jestem pod stertą sferyczną pochłoniętych z recydywą, o tak zajodynować ty możesz te rany, te stymulanty z sieci bez podniecenia, "podszywać im łaty z rozdartych sumień". I nie jestem intruzem, wszczepionym z innego przejedzonego bytu,"ja potworniak tej psychicznej podświadomości", pułkownik od wojen i lipidów, zapchanych żył obżarstwem fast socjal mediów, karma dla psa jest mniej inwazyjna i kulki kłaków kota.

Noszę dorywczo koszulkę z napisem "Praca" nie utożsamiasz się ze mną. Mój związek morganatyczny z tobą, status mój wyższy. Na tym trybunale zasiadam ja, nietknięty sędzia ostateczny.

Dzwoń na numer nieznany zastosowalny w nagłym wypadku, gdy mnie poczujesz pod tym czaszkowym łukiem frontonu.

Odkryj mnie!

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Dalia 2 godz. temu
    Czy to upiorna wizja jutra, czy już rzeczywistość, która po cichu nas pożera? 🫠
    Bardzo dobrze wykorzystane słowa.
  • C₁₂H₂₂O₁₁ godzinę temu
    Dalia To wizja moich niepowodzeń na płaszczyźnie pracy. Dzięki, że czytasz. :)
  • Grain 2 godz. temu
    e tam
  • C₁₂H₂₂O₁₁ godzinę temu
    Grain mat e
  • Grain godzinę temu
    C₁₂H₂₂O₁₁ chamowany komplement, Danke by ucieszył.
  • C₁₂H₂₂O₁₁
    Grain nie działa, niestety. Danke szynka ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania