(PoG2dS) Pomiarkować
Powietrze nieodparowane oddechy między usta i ty wąsaty. Zaawizować noc w skrzynce z origami. Kilkakrotny wrzut słońca, aby biskwitować dni i się nie poddać.
Skonkretyzować nas mas sprzedawców zaszyfrować logarytmiczny układ.
Aierstrem, gdy cię pytam po imieniu, jesteś dla mnie wyrzeczeniem, wygód. Czyściuteńki kosmiczny ogórek, tak bardzo przyziemny kurs, maswerk, po przewodniku turystycznym przejechał, nasz wóz.
W tej galerii absurdu chcieli wyfiszbinować mi dwadzieścia ubrań dla zrozumienia, stylu i mowy około mnie.
W tej bursie wychowane zdziczałe kudłate nieokiełznane wywrotowce przekładni.
Stodoła na głowie. Ortogalny, nie ma takiej pozycji między nami. Groźba istnienia? Etykieta ryzyka być albo przeżyć.
Komentarze (4)
Fajnie skoncentratowanie słów w małej puszce.
Pozdarwiam
Puszka z zdrobiazgami. 😄
Dzięki :)
Niemniej, jak wspomniałaś – warto eksperymentować.
Pozdrawiam :)
Ostatnie obeszło się bez koma. To co, jak nie dla siebie z tej 20 wysypywać co się da.
Dzięki bardzo za wizytę. 😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania