(PoG2dS) - Rektor

Tekst zawiera lokowanie produktu

 

Nah! Pytacie, w czym cholesterol przypomina nitroglicerynę? Może całkiem gracko rozkloszować wam serce, jak wachlarz starej damy, której tymczasowość istnienia drży w tweedowym półmroku uczelni. Tylko miałkość tej metafory sprawia, że nie zaczynacie natychmiast wyrzygiwać strachu na kropkowany fartuch rektora.

Wyrzygiwać, poszywać, korespondować, cyceronować – już wiecie, co łączy te słowa? Gdzie jest epidydymis owego jądra ciemności, gdzie jego wicie się wokół waszego matołectwa? Nie dowiecie się tego od rektora, który raczy na takie sprawy pogwizdywać, stojąc przy katedrze niedbale, zupełnie jakby stał przy grillu firmy Siemens.

Bez wątpienia jest on osobliwym endemizmem akademickiego ekosystemu, bytem jednostkowym. Nieswojski i nieludowy – miniaturka Fobosa, bez litości pałujący studentów anatomii.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Asteria 3 godz. temu
    Styczeń u Ciebie taki płodny :)
    ja nawet chciałabym głosować, ale tyle tych konkursów tutaj, że nie ogarniam :D
  • Beloniusz 3 godz. temu
    Mamy już luty Asterio. Ogarnij się :P
  • Asteria 3 godz. temu
    Beloniusz
    o kurczę... :))) tak się zaczytałam, że straciłam rachubę czasu :D
  • Interesujące, z polotem. Dobre!
  • Beloniusz 3 godz. temu
    Znakomita jest ta zabawa w słowa. Lubię takie literackie szachy. Dzięki.
  • Pasja 2 godz. temu
    Miniaturowy Księżycowy Rektor? Ponoć mały może więcej.
    Dobre grilowanie słowami i dobra fabuła.

    Pozdrawiam
  • Beloniusz
    Rektor bantamowy zasilany fluorytem i kawą z dziekanatu. Oho, chyba słownictwo po konkursie mi się powiększa.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania