(PoG2dS) - stary klasyk z poszczęściem na niejutra...

zwilgotniały na umyśle od karboksylowych kwasów tkwię jakby w bezruchu

wciąż w tym samym prochowcu w kolorze razowej bułki

od lat chodzę po mieście by wgadywać się w stukające

raz po raz o tratuar czerwone obcasy

by pieścić rozbudzone zmysły

 

i patrzę już tylko patrzę wciśnięty w poszycie kołnierza

spod ronda skudlonego kapelusza bruzduję czoło

spoglądam w obszary dam z miedniczkami

od pęcin po uda i tylko do i tylko aż

za wyjątkiem niedosięgalnych miejsc skrytych pod tajemnymi koronkami

tak kusi i uwiera niedobór waliny

 

kiedy byłem młody nie zaskakiwał mnie ten

bezkrytyczny doczesny stan przemijania jak dzisiaj

gdy bezbolesna densytometria obnaża zrzeszotnienie kości

nie/prawowierny bywam tu i tam po to by zrozumieć

cały ten konformizm odbierający sumienie ducha i rzeczywistość myślenia

dosłownie że aż wkrada się w mózg tworząc klincze

narzucając swój porządek świata obrzydliwe nawyki innych innym

bez zgody umarłych poetów

 

wciąż chodzę ale równie dobrze mógłbym upaść pod badlandy zgłodniałej żądzy

niekiedy zamykam się w kamieniach stupy i medytuję szukam drogi by

oświecać to co już zgasło

umierając bezszelestnie pośród romantyków już niestrzelistych i niepięknych

z podgardlem zmarszczonym od uwiązanej serwetki

by nie ubrudzić nie/białej koszuli jajecznicą

powykręcanymi palcami od obierania skórki z jabłka układam słowa stuk stuk stuk

ponaglam czas nim zacznie się wyparowywać testosteron

 

w mózgu grasują muszki owocówki i powoli zjadają zwojowane plany

cały mój myślowy dobytek

zdążyć chwycić jeszcze raz życie za rogi zanim zdarzy się dojrzeć klawiaturę

zanim mgła nie przysłoni jej matematycznych znaków

nie postawi ostatniej kropki na życiu.

 

kiedy po porannej toalecie poczujesz zapach białej morwy i adiabatyczny chłód

to znak że czas się wycofać z gry o tron

bo to co zostało ze słońca już dawno wygasło i wypaliło marzenia

pozostało już tylko odmuchiwać na zimno

 

i jeszcze jeden stary rok odszedł w widnawy świt…

 

*inspiracja wiersza Stary poeta(wiersz klasyka) - Charles Bukowski

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania