Okładka: Pogląd na zamek na hasło

Pogląd na zamek na hasło

qulia1

To, co mam, to siebie bez dwóch zdań.

Gdzieś chciałam ciebie w tym osadzić.

Nie w chłodzie, lecz w wolnym powietrzu,

gdzie prawda nie musi się tłumaczyć.

 

​I być, wybrzmiewać ciszą lub zimnym gestem,

bez obietnicy jutra — że będzie, czy cokolwiek wróci.

Lecz ty nie masz takich kluczy

tam, gdzie pion nie szuka już oparcia,

a zamek jest na hasło.

 

​Nic nie musi być w przyszłości.

Bez wspólnego tarcia, tanga dwóch stron.

Już nie szukam sensu.

 

​Odpuszczam.

Mam to w poważaniu, nic na siłę.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery 5 godz. temu

    tarcie, tango dwóch stron /??/ Tango to nie tarcie - to płynność a zwrot "dwóch stron" sugeruje zderzenie. Chyba nie o to ci chodziło?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania