W szaleństwie jesiennej aury jest radość życia ukrytego w złotych refluksach liści tańczących na wietrze. Pogoda na przyszłość, na żar serca w zimie. Pozdrawiam
Anonim25.10.2017
Dokładnie :-) Dziękuję za komentarz i ocenę. Każda pora roku pokazuje swoje nowe oblicze. Co roku jest inaczej, choć wiosna, lato, jesień i zima są mi "znane", na nowo je odkrywam co roku ;-) Pozdrawiam !
Fajnie ujęty temat, przewaźnie jesień jest postrzegana jako smutna, szara, depresyjna pora roku. Tak jakby pisane tęsknotą za dzieciństwem, kiedy buszowało się w mokrych liściach, zimą wracało znarzniętym i przemoczinym i .... szczęśliwym. Nie wiem, czy dobrze to odczytuję, ale wielkie 5
Anonim28.10.2017
Fajny komentarz :-) Dziękuję i przepraszam, że po dłuższym czasie piszę, ale rzeczywiście trafnie to ująłeś. Tak sobie pomyślałem, że warto w tym utworze namalować obraz, którym jesienna przeszłość jest tą, którą widać w dorosłym życiu. Choć lata lecą, są wokół nas nadal pewne niezmienne ;-) Pozdrawiam !
Komentarze (6)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania