pogodnik
zakochaj mnie w sobie nareszcie
nie marnuj potencjału
wezbranych feromonów
niech nadciągnie burza
z wyładowaniami na skórze
ulewnymi zaszeptaniami
zachłyśnięcie żywiołami
jest niebezpieczne więc
zakochaj mnie łagodnie
jak letni wiatr
zakochaj mnie w sobie nareszcie
nie marnuj potencjału
wezbranych feromonów
niech nadciągnie burza
z wyładowaniami na skórze
ulewnymi zaszeptaniami
zachłyśnięcie żywiołami
jest niebezpieczne więc
zakochaj mnie łagodnie
jak letni wiatr
Komentarze (13)
U mnie w JW2885 był taki co lepiej pisał listy za kolegów.
Ok, gratuluję kolegom. ;-)
o, podobają mi się takie pogodowe metafory
Miło mi. Pozdrawiam. :-)
Podoba mi się ten wiersz. 5.
Pozdrawiam i dzięki.
Czułość i namiętność, namiętność i czułość. Na przemian.
:-) Czułość i miłość - ot, najlepsza opcja :-)
TseCylia prawda.
Ładniutki z oryginalnymi frazami, piątak ?
Dziękuję :-)
Schludny, nie kiczowaty, z pomysłem. Cóż pozostaje tylko pozdrowić i 5 zostawić. :)
Dzięki :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania