No tak, o tym już rozmawialiśmy. Nie wyciągam już ich, nie uszczęśliwiam na siłę.
Bronisz się treścią, więc Cię z chęcią czytam. Natomiast radosne obwieszczenie powyższego nijak się ma z szacunkiem do czytelnika
Lubie takie tekstu nawiązujące do historii, a szczególnie Polski szlacheckiej. Fajnie napisane i słownik też adekwatny do epoki. Chyba jednak zacząłem czytac od kolejnego odcinka? Dla mnie 5 za klimat i czasy.
To jest totalny spontan. Wczoraj wpadl mi do glowy pomysl ogolny. Rano juz z palcami na klawiaturze wymyslilem skok karla i strzal z kuszy.
Teraz mozna karla uzyc... Sam sie naruchal, kolokwialnie mowiac.
Witam,
Tekst niezły, ale wybiją z rytmu czytania te niepotrzebne spacje przed niektórymi wykrzyknikami czy przecinkami i inne (na szczęście nieliczne drobiazgi). Fajny klimat, świetne słownictwo. Pozdrawiam
Bardzo fajny tekst, utrzymany w tonie archaicznym (za co bardzo szanuję, bo sama nigdy się jeszcze nie bawiłam).
Jest bohater, jest jego wróg, jest i ukochany koń. Czego chcieć więcej?
Komentarze (13)
Lubię o Bronikowskim.
Trochę przecinki, gdzieniegdzie brak ogonka, ale...
Lubię o Bronikowskim
Tekst absolutnie bez korekty. Nienawidze korygowania tekstow. Moj ciezki charakter pozwala rozumiec glownie natchnienia i pomysly.
Tekst absolutnie bez korekty. Nienawidze korygowania tekstow. Moj ciezki charakter pozwala rozumiec glownie natchnienia i pomysly.
No tak, o tym już rozmawialiśmy. Nie wyciągam już ich, nie uszczęśliwiam na siłę.
Bronisz się treścią, więc Cię z chęcią czytam. Natomiast radosne obwieszczenie powyższego nijak się ma z szacunkiem do czytelnika
Nie omieszkam przeprosic. Tusze, ze tresci zrekompensuja nieco niesfornosc ma.
Zaiste
Stoje dalej nad tym wykrotem:)
Lubie takie tekstu nawiązujące do historii, a szczególnie Polski szlacheckiej. Fajnie napisane i słownik też adekwatny do epoki. Chyba jednak zacząłem czytac od kolejnego odcinka? Dla mnie 5 za klimat i czasy.
To jest totalny spontan. Wczoraj wpadl mi do glowy pomysl ogolny. Rano juz z palcami na klawiaturze wymyslilem skok karla i strzal z kuszy.
Teraz mozna karla uzyc... Sam sie naruchal, kolokwialnie mowiac.
Witam,
Tekst niezły, ale wybiją z rytmu czytania te niepotrzebne spacje przed niektórymi wykrzyknikami czy przecinkami i inne (na szczęście nieliczne drobiazgi). Fajny klimat, świetne słownictwo. Pozdrawiam
Pisząc wyobrażam sobie, że stoję w środku akcji, jako niewidzialny obserwator. Zależało mi bardzo na klimacie, potrzebowałem go poczuć. Pozdrawiam!
Bardzo fajny tekst, utrzymany w tonie archaicznym (za co bardzo szanuję, bo sama nigdy się jeszcze nie bawiłam).
Jest bohater, jest jego wróg, jest i ukochany koń. Czego chcieć więcej?
Nawet tak zjadliwie nie? Pozdro!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania