pojemności

teraz jest łykiem,

zaraz ścieka mi po palcach...

 

w nim i szumu na dwa palce,

dwa słowa do wysiorbania,

na zmoczenie ust

i niżej, płycej, z gęstości lata

ulepek, do porzygu.

 

teraz mętnością, gdy

ktoś o siebie wiersze bełkocze,

ktoś siebie wierszem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • JagVetInte

    Wyobraźnia jest najlepszym aparatem... Bez sztucznych filtrów. Z czysto naturalnymi.

    Bo te filtry ukazują dusze, te warte cyrografu.

  • Roma

    Jest.
    Dziękuję :)

  • JagVetInte

    Roma skromnisia xD

  • Roma

    JagVetInte ej, tu chodziło o wyobraźnię xD

  • NinjaC

    To o opowi?

  • Roma

    Nie.
    Można tak czytać, ale nie.

    Ja o opowi mam koniec końców dobre myśli.

  • NinjaC

    Roma, to nie trafiłem w nerw. Pozdrawiam panią księgową ;)

  • Roma

    może innym razem xD
    Dobrego, Ninja :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania