pojemności

teraz jest łykiem,

zaraz ścieka mi po palcach...

 

w nim i szumu na dwa palce,

dwa słowa do wysiorbania,

na zmoczenie ust

i niżej, płycej, z gęstości lata

ulepek, do porzygu.

 

teraz mętnością, gdy

ktoś o siebie wiersze bełkocze,

ktoś siebie wierszem

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • JagVetInte 2 mies. temu

    Wyobraźnia jest najlepszym aparatem... Bez sztucznych filtrów. Z czysto naturalnymi.

    Bo te filtry ukazują dusze, te warte cyrografu.

  • Roma 2 mies. temu

    Jest.
    Dziękuję :)

  • JagVetInte 2 mies. temu

    Roma skromnisia xD

  • Roma 2 mies. temu

    JagVetInte ej, tu chodziło o wyobraźnię xD

  • NinjaC 2 mies. temu

    To o opowi?

  • Roma 2 mies. temu

    Nie.
    Można tak czytać, ale nie.

    Ja o opowi mam koniec końców dobre myśli.

  • NinjaC 2 mies. temu

    Roma, to nie trafiłem w nerw. Pozdrawiam panią księgową ;)

  • Roma 2 mies. temu

    może innym razem xD
    Dobrego, Ninja :)

  • Absens 2 mies. temu

    Chyba nie chcę rozumieć.
    I wiem, że potrafisz lepiej, tak bez porzygu.
    Chociaż wybrzmiewa.

  • Roma 2 mies. temu

    Potrafię bez, ale czasami nie chcę.

    Dzięki, że zajrzałeś i za uczciwy komentarz.

  • onasama 2 mies. temu

    niezmienna jestem w swych upodobaniach;)

  • Roma 2 mies. temu

    Czyli nadal trafia? :)
    Miło mi bardzo i fajnie Cię znowu czytać.

  • onasama 2 mies. temu

    Roma bardzo trafia:)

  • Jimmy 2 mies. temu

    6/5🔥🔥🔥🔥

  • Roma 2 mies. temu

    Dziękuję Jimmuś :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania