pokocha albo wynocha
gdy gasną światła w oknach
włóczę się po mieście bez celu
przysiadam na ławce nie ze zmęczenia
wyczytuje z muru najlepsze graffiti
spadający papieros
ozdabia iskrami chodniki
oddalam się myślami bliżej Drogi Mlecznej
Orion trzyma linię Andromeda puszcza oczko
jak tutaj nie zakochać się choćby na jedną noc
wystarczy wspiąć się na dach półmrok koc
wystarczy nam kilka chwil
zbudzimy namiętność pójdziemy dalej
na krawędzi dachu zostawimy sprawy
jakby były niewielkie nie -skacz proszę
nie przeżyję ani jednej chwili
bez dotyku twojej gęsiej skórki
czekałem na ciebie wiecznie
czekałem na ciebie niegrzeczna
Kasiu pokochaj albo powiedz wynocha
Komentarze (2)
Nie warto skakać dla baby, lepiej skoczyć na babe jak mawiał mój ojciec. Średni jak dla mnie ale urzekło mnie czytanie graffiti :D
Pozdrawiam
Dziękuję za komentarz. Wiem, że jest średni bo na szybko napisany bardziej na piosenkę niż wiersz.
Serdeczności:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania