POKOCHAŁEM PIOSENKARKĘ
Ja zakochałem się w przepięknej piosenkarce.
Gdy Ona śpiewa to razem z nią śpiewam i tańczę.
Jest dla mnie symbolem seksu, figury i urody.
Kochałbym Ją mocno , och panie Boże gdybym był młody !
Zaprosiłbym Ją do kawiarni na kawę a potem na lody.
Przygotowałbym dla mojej pięknej kolację ze śniadaniem.
W nocy całowałbym jej czerwone słodkie usta i jeszcze dalej.
Wyznałbym jej swoją najgorętszą i czystą szczerą miłość.
Gdybym się obudził Ona by była przy mnie a to by mi się nie śniło.
Ucałowałbym jej gorące usta i przepiękne śmiejące się oczy.
Ten prześliczny jej uśmiech który mnie bardzo zauroczył.
Pokochałbym jej aksamitny czuły i seksowny głos.
Położył do jej nóg przepięknych czerwonych tulipanów stos.
I ze szczęścia krzyczałbym , że Ją kocham na cały głos !
Słuchałbym jej pięknego śpiewu dniami i nocami.
Aby tylko nasza miłość rozkwitała między nami.
I potem wziąłbym Ją delikatnie swoją ręką za jej piękną dłoń.
Założyłbym jej ze złota pierścionek z brylantem i ucałował jej skroń.
Wiem to dokładnie , że to tylko moje marzenia i w jej stronę robię miłosny skłon.
No cóż wiem , że nigdy nie będzie moja ale co szkodzi kochać platonicznie.
Bo na pewno nie będę z nią się nigdy kochać fizycznie !
Bo fakt faktem to Ona w ogóle mnie nie zna ale jakby mnie poznała.
To czy jest to możliwe aby takiego mężczyznę jak Ja pokochała ?!
Chociaż nieraz się mówi , że nigdy nie mów nigdy.
Ale w tym temacie to słowo nigdy jest jak amen w pacierzu a to znaczy przenigdy !
Zdzisław Feliks Klauza
Data 04-01-2026
Komentarze (3)
Bardzo lubię muzykę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania