Poprzednie części: Pokój wewnątrz mnie
Pokój
Wciąż nad głowami fruwa metal
Będący jak pocałunek śmierci
Spotyka usta niewinnej osoby
Mówiąc, że pragnie pokoju.
Upadają wszystkie ściany budynków
Zostawiając po sobie wspomnienie
W oczach małego chłopca
Który w imię pokoju został sam.
Zamieniły się miasta w cmentarze
Wypełnione niewinnymi duszami
Które od życia wyzwolił świat
Powtarzając, że byli niewolnikami.
Komentarze (4)
Ciekawe przedstawienie wojny i śmierci. Daję piątkę i zapraszam do mnie.
Jeżeli wezmę udział w konkursie to zabiorę na niego ten wiersz :D Mam nadzieję, że i oni go ocenią tak jak Ty :)
Powtarzam to co napisał KarolWes u góry :) Wojna niszczy ludzi i mury. Daję ci pięć i zwiększam do pisania twą chęć :)
Starałem się, lecz zawsze może być lepiej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania