Pokój Bez Okien.

W mojej głowie jest pokój

bez okien.

Ludzie mówią

ale słowa mają ukryte znaczenia

jak pułapki pod dywanem.

Śmieją się

a ja nie wiem

czy to żart

czy ostrze.

Patrzę na twarze

i widzę maski

których nie umiem czytać.

Mam emocje

czuję je gdzieś głęboko

jak zamknięty krzyk

w słoiku.

Chciałbym powiedzieć

co się dzieje w środku

ale słowa

nie chcą wyjść.

Więc siedzę

w tym pokoju bez okien

i czekam

aż ktoś zapuka

językiem

który rozumiem.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Domi123 godzinę temu
    Cześć Roman. Doskonale rozumiem ten stan, to niedopasowanie do ludzi, jakbym była przybyszem z innej planety, a nie jedną z nich...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania