Pokusy i diety

Przy stole zmagania – ciche, bez litości,


torty i kołacze urzekają gości.


Mazurek się złości: „Tego już za wiele!

Zostawcie kawałek chociaż na niedzielę“.

 


Rozsądek w milczeniu kręci się przy stole,

waży wzrokiem tłuszcze i liczy kalorie.

Zakochał się skrycie w królewskim serniku

i śni o rozkoszach w intymnym kąciku.

 

Wtem sumienie z boku warczy dosyć ostro:

„Apetyt cię zgubi – pożałujesz mocno.

Czas więc na sałatkę i młodą rzodkiewkę,

a gdy w brzuchu burczy, dokładaj marchewkę“.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania