połamania nóg
raz jeszcze, potknięciem
o próg, gdy nim krok -
niczego nie słyszę
i ślepo, omackiem i w głąb
jestem i siebie kołyszę.
raz jeszcze, na bis słaniam się
i w siebie chwiejną upadam...
a chciałabym stać się, choć niech,
by więcej już nie upadać.
więc wiersz. raz jeszcze, lecz wiersz
nie ze słów łamanych tym razem
czy mną? czy to o mnie?
ty wiedz -
nim nie upadnę,
wpierw wstanę.
Komentarze (16)
...
bo siebie
samej nie zostawię
prędzej się zostawię
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Ooo, miło Cię czytać. Dziękuję za wejście w tekst.
Pozdrawiam również :)
się zastawiam, ma być
🌻
potrzebna asekuracja.
NO!
Albo wystarczy uważność...
Dzięki za czytanie.
Ja bym kupiła treść, bo przemawia, ale ten rym... nie możesz takich wstawiać, nie w dobrych wierszach
Kurcze, myślałam, że nie jest tak źle, bo całkiem nieźle się czyta...
Zdaję sobie sprawę, że tutaj rymy są jakie są, ale miałam nadzieję, że jako całość i tak wiersz się obroni. Może chciałam za szybko i za łatwo.
Roma, wiesz, w dobrym wierszu zły rym jest jak zalec w cieście... słyszę - kołyszę, pomijam już, że dokładny rym, ale gramatyczny, i jeszcze najbardziej banalny, bo jako pierwszy wpada do głowy... a to wszystko powoduje morderstwo na wierszu, a dalej też nie lepiej...
można jeszcze odejść od rymu, co podniosłoby wartość wiersza...
Grafomanka mogłabym, ale ja jeszcze póki co jestem zależna od formy w wierszach. Jak piszę
rymowany - to tak,
jak wolny - to zamykam się w czymś, co już trochę mnie przytłacza i chciałam od tego odejść...
Ja wiem, że takie rymy zgrzytają Ci i pewnie nie tylko Tobie, rozumiem też pisane zasady, no ale napisał mi się taki wiersz i lubię jak go czytam, i jego poprostu lubię xD
dlatego piszę szczerze jak jest - pewnie zmienię te rymy, ale jeszcze nie teraz.
Roma, zmień, kiedy zechcesz puścić go dalej, bo kto w temacie od razu zwróci uwagę... chociaż ja mam i takie wiersze, które tylko mi się podobają, ale te schowane głęboko...
" Wpadam" bym dał
A "upadam" nie brzmi jednak bardziej... nie wiem jak to napisać... kaleko? Jak dla mnie idealnie to tam pasuje i nawet to, że potem znów jest upadanie - to wszystko fajnie mi gra.
Roma brzmi bardziej kaleko- owszem ale "i w chwiejną siebie wpadam" jest bardziej w kontrze do następnego "a chciałabym stać się"
To tylko moja subiektywna opinia. Bardzo ładny i mam przeciwne zdanie co do rymów. "Nie w dobrych wierszach" - co to - wyrocznia?
Absens, ale też "upadam" bardziej nawiązuje do tytułu, do tej ułomności jaką chciałam w tych pierwszych strofach osiągnąć.
Jakby co to tak tylko sobie bronię tego co moje, bo mi się to podoba strasznie xD żeby nie było - widzę co masz na myśli i nawet się trochę do tego skłaniam...
Póki co wiersz zostawiam takim jakim jest, więc dobrze się składa, że mimo wszystko Ci się podoba :)
Co do wyroczni: nie. I myślę, że się za taką nie ma. Tutaj chodzi o rozwój autora, to są dobre chęci i dobre rady. Tak widzę co Grafomanka pisze i takim to słyszę, bez dopowiadania sobie czegokolwiek.
Podoba się, lubię takie pisanie.
A to się cieszę, dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania