Polana
mógłbym być kimś innym
na tamtej polanie
z całym własnym wolnym sercem
gdybyś mi tylko powiedziała,
że tak trzeba
w wysokiej trawie
niebo schodziło coraz niżej,
aż musieliśmy się objąć,
zostać tam na chwilę,
zapalić papierosa,
jakby nie było
innych światów
nietknięci wiedzą,
co będzie dalej
czekaliśmy
papieros za papierosem
pocałunek za pocałunkiem
obłok za obłokiem
Komentarze (10)
Ładnie ☺️
Dzieki❤️
Czyli peel siedział tam, na polanie, z kimś bliskim, z kim wymieniał pocałunki, paląc przy tym fajki... dlaczego nie czuł się wolny, jego serce właściwie nie czuło się wolne, więc to kradzione chwile... bo ona wtedy nie powiedziała, no właśnie, czego nie powiedziała?
Nie mogę powiedzieć bo mnie tam nie było 😉
Jimmy, ale ja bym chciała wiedzieć... Gdzie ten peel?
Grafomanka - powiedziała, że zobaczymy się jutro…a tak się nie stało.
Ładny, spokojny klimat i zagadkowy początek "gdybyś mi tylko powiedziała, że tak trzeba". Przeważnie inni by dali na końcu wiersza ale tu też pasuje.
Dzięki
Takie spontaniczne, nieco szczeniacki, ale piękny klimat dwojga młodych dusz splecionych we wspólnym losie. Bez zastanawiania się, jaka będzie przyszłość.
Dzieki. Tak miało być 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania