Polana
mógłbym być kimś innym
na tamtej polanie
z całym własnym wolnym sercem
gdybyś mi tylko powiedziała,
że tak trzeba
w wysokiej trawie
niebo schodziło coraz niżej,
aż musieliśmy się objąć,
zostać tam na chwilę,
zapalić papierosa,
jakby nie było
innych światów
nietknięci wiedzą,
co będzie dalej
czekaliśmy
papieros za papierosem
pocałunek za pocałunkiem
obłok za obłokiem
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania