Polaroid
Broniła
Stała na straży, dość spokojnie
Jak krzyki Krzysia cięły ciszę
Robiła zdjęcia polaroidem
Nikt fotografii nie usłyszy
I tylko czasem w swym albumie
Oczy nasyci tajemnicą
Rozpacz i tak zaginie w szumie
A jej jest cieplej, pod spódnicą
Broniła
Stała na straży, dość spokojnie
Jak krzyki Krzysia cięły ciszę
Robiła zdjęcia polaroidem
Nikt fotografii nie usłyszy
I tylko czasem w swym albumie
Oczy nasyci tajemnicą
Rozpacz i tak zaginie w szumie
A jej jest cieplej, pod spódnicą
Komentarze (2)
Ciekawe formy. I to jest dobre. A nie to, co Pan Plecionka uskutecznia 👌
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania