Polaroid
Broniła
Stała na straży, dość spokojnie
Jak krzyki Krzysia cięły ciszę
Robiła zdjęcia polaroidem
Nikt fotografii nie usłyszy
I tylko czasem w swym albumie
Oczy nasyci tajemnicą
Rozpacz i tak zaginie w szumie
A jej jest cieplej, pod spódnicą
Broniła
Stała na straży, dość spokojnie
Jak krzyki Krzysia cięły ciszę
Robiła zdjęcia polaroidem
Nikt fotografii nie usłyszy
I tylko czasem w swym albumie
Oczy nasyci tajemnicą
Rozpacz i tak zaginie w szumie
A jej jest cieplej, pod spódnicą
Komentarze (5)
Czyżby partyjka ping ponga 😏?
Ciekawe formy. I to jest dobre. A nie to, co Pan Plecionka uskutecznia 👌
Ja to pan pong w tym przypadku :)
moja interpretacja tego wiersza była głębsza…zahaczyła o temat aborcji i w ten sposób zinterpretowany wiersz podoba mi się😉ale może nie to było zamysłem autora…
Robiła zdjęcia - typ aparatu jest w tytule, a dodatkowo może być w domyśle zdjęcie z USG
W tym właśnie kierunku zmierzam w interpretacji wiersza😉o ile się nie mylimy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania