Polataj
otępiałe ciało szuka świeżości
a tu tylko oddźwięki i odbłyski
w głowie ma niesprzyjające warunki
niezagrabione słowa
pomysły albo przelane albo przesuszone
wyobraźni dawno już nikt nie odśnieżał
zmarzniętymi resztkami ulepiła z siebie
bałwana
a to wszystko w zaduchu
oczy otwórz! i uszy!
przewiewu potrzeba
Komentarze (148)
Jak można szukać bezśladu?
I jeszcze niewymemłanego...
Wychodzę z założenia, że szukać można czegokolwiek. Najwyżej się tego nie znajdzie.
Roma, ale bezślad, to raczej nic. Zero. Ale może ktoś inny czegoś się dopatrzy w tym niczym...
Niewymymłanym bezśladem nazwałam coś nowego, jakiś pomysł. Rozumiem, że może to do Ciebie nie przemawiać, ale jak mówisz, może do kogoś innego trafi.
Ale bezślad - pomysłem? Chyba inaczej powinnaś to wyrazić. Jak coś, czego nie ma może być pomysłem?
Grafomanka masz rację, nie przemyślałam tego. Spodobało mi się słowo i na siłę próbowałam je tutaj wstawić i nadać temu jakiś sens. Dzięki.
Roma, tak pomyślałam, zabrakło logiki.
Grafomanka poprawiłam, mam nadzieję, że teraz lepiej się to czyta.
Roma zmarźniętymi - zmarzniętymi - popraw
Grafomanka już, dzięki bardzo.
Jeżeli ktoś przechodzi, nie pozostawiając śladów, to przeszedł "bezśladowo", wtedy szukanie "bezśladu" nabiera sensu ;)
Naciągane :)
Roma Troszkę ;)
Roma on ma romans z psem kazirodczy
Co tam?
brak aferki xD nadal nie chcę być na świeczniku :) A u Ciebie jak tam?
Roma Przychodzę jak ksiądz z kolędą do moich parafian, zobaczyć czy niczego nie brakuje, czy może wsparcia ktoś potrzebuje. Takie ludzkie odruchy
sunburst kochanyś. Wsparłeś już kogoś? U mnie jest okej, pomocy nie potrzebuję, zrobiłam błąd, niepotrzebnie go broniłam, poprawiłam i tyle. Pokutę mi jakąś zadasz? :)
Roma Klęknij na kolana, zmówię nad tobą specjalną modlitwę
seksizm łagodzi obyczaje xD
Klęcze, możesz mi wierzyć, aż tak, że kolana bolą. To niewystarczająca kara? Bądź miłosierny.
Na dziś wystarczająca, za dużo wypiłem na działanie....
Roma ty pochodzisz z Warmii?
sunburst nie, a czemu pytasz?
Roma A skąd jeśli można wiedzieć?
sunburst z Gdańska
Roma A pamiętam, ze Stogów
Roma Ileś lat już na Pomorzu nie mieszkasz podobno, dobrze pamiętam?
sunburst na Pomorzu mieszkam nadal, ale już nie w Gdańsku. Coś tam kojarzysz :)
Roma żartowałem, wszystko pamiętam :P
sunburst nie Coś, że prawie ksiądz to jeszcze prawie detektyw :) sprawdzałeś mnie? Przecież mówiłam, że możesz mi zaufać.
*dość
Roma jasne jasne, ufam wszystkim jak leci ;)
Dobre!
Dziękuję:)
Roma↔Fakt. Bałwan w zaduchu może ulec roztopieniu i zatopić wyobraźnię.
Mroźny przewiew, może faktycznie pomóc.
Jeżeli wszystko wyciśnięte w śniegu, jest niechcianym śladem,
to fragmenty wypukłe, są bezśladem. Nie dosyć, że odszukanym, to jeszcze widocznym.
Pozdrawiam😃
Dekaos Dondi podoba mi się to co piszesz. Dobrego dnia :)
Niepotrzebnie poprawiałaś "zmarźniętymi". Nie musisz każdemu i we wszystko wierzyć.
...i trochę żałuję, że nie zdążyłem przeczytać wersji z bezśladem...
Jak niepotrzebnie? Zmarźniętymi to niepoprawna forma.
Grafomanka, wg jakiego słownika?
Grisza, od zmarznąć.
Grafomanka, naprawdę sądzisz, że najpierw nie sprawdziłem, nie upewniłem się? Nawet o 3. nad ranem? Nie szkoda Ci czasu na przepychanki? Zacznij od słownika i temat będzie z głowy. Słownik trzymasz w rękach - wystarczy kliknąć.
Grisza, masz widzę dużo roboty, sprawdzając każdy mój wpis... nie pozostaje mi nic innego, jak tylko podziwiać twoje zaangażowanie. xD
zmarźnąć - fajnie brzmi xD
Grafomanka
zmarźnąć może nie ma, ale "zmarźnięty" figuruje w słownikach i jest to forma, która też jest akceptowalna. Trochę podobny przypadek jak "przezroczysty", tyle że rzadszy. I tu też bardziej chodzi o wymowę, bo "zmarznięty" to powszechna wymowa i zapis, ale forma z "ź" też występuje i jest na tyle powszechna, że nie jest stricte błędem.
zsrrknight, to dawna forma, więc jeszcze pewnie figuruje jako poprawna, ale w użyciu jest 'zmarznięty' od 'zmarznąć'
Grafomanka
no to w życiu. Ale w tekście autor może zapisać i tak i tak, jak woli.
zsrrknight, ale po co ma zapisywać wg starej pisowni? Przecież wyraz pochodzi od zmarznąć, a nie zmarźnąć, więc tu raczej prosty wybór.
Dyskusja jest o tyle bezprzedmiotowa, że nie jest to forma starsza, tylko rzadsza. Wystarczy zajrzeć do słownika. To zajmuje ok. 30 s. Oczywiście, można zamiast tego wygospodarować sobie godzinę (na razie) i przeznaczyć ją na trzepanie piany wynikające z czyjejś... hmm... no mniejsza z tym...
Grisza, a co cię obchodzi na co ktoś przeznacza swój czas? Pilnuj swojego...
Grafomanka Ale się ośmieszyłaś xD I jak Bogumił idziesz w zaparte, zamiast się przyznać, że walnęłaś głupstwo.
SwanSong, w którym miejscu walnęłam?
w 'zamarźnąć' xD
Grafomanka, jakie znów "zmarźnąć"? Nie ma takiego słowa!
Grisza, no właśnie...
Grafomanka, ALE JEST "ZMARŹNIĘTY!!! Zajrzysz wreszcie do słownika?
I teraz powinnam zmienić na "zmarźniętymi" :)
To nie tak, że każdemu zawierzam i ślepo poprawiam co każe, tylko staram się by moje teksty były łatwiejsze i przyjemniejsze w odbiorze (czasami za bardzo polecę, tak jak z tym "bezśladem" i z uporem tego bronie, staram się nad tym pracować).Jeżeli kogoś coś w nich razi, to nie widzę problemu, by to zmienić. Zwłaszcza, że tej formy użyłam tylko z przyzwyczajenia, bo mówiono tak u mnie w domu.
Dziękuję bardzo, że zajrzałeś Grusza :)
Grisza, a po co? Wystarczy głowy użyć...
Roma, wcale nie musisz się usprawiedliwiać. Przed nikim. Nie tylko w Twoim domu używa się tego słowa. W moim akurat nie, ale nie jest ono przecież niczym niezwykłym. A co do bezśladu, to słowotwórstwo jest... twórcze! I często sens takiego nowosłowia staje się oczywisty dopiero po czasie. Wystarczy poczytać Wańkowicza. Cokolwiek. A w swojej "Karafce LaFontaine'a poświęca temu cały rozdział.
*La Fontaine'a
Grafomanka Odpowiem, jak ty: "Nie jestem tu po to, aby ci tłumaczyć. Domyśl się".
SwanSong, nie chce mi się myśleć o tobie... co to za przyjemność?
Bez przesady...
Grafomanka Ty nawet prostego zdania nie rozumiesz? Żałosne.
SwanSong, w rzeczy samej... xD
Rak wyżarł dziury w mózgu XD
Grisza chętnie przeczytam, dzięki.
*Grisza
Nie zmieniaj. Roma, bo śmiesznie brzmi...
Noo! Mamy postęp! Już nie błędne, już tylko śmieszne. Wystarczyło, że użyłaś głowy. I nawet bez słownika się obyłaś... No to do następnego! Miłego dnia wszystkim
Grisza dylematy, dylematy... i awantura jak trzeba ;)
Grisza 🥰
Grisza, szkoda że ty głowy nie używasz...
śmiesznie, bo od zmarźnąć... ale po co to widzieć, prawda Grisza? Lepiej awanturki szukać... od 3 w nocy xD
Grisza, a ty jesteś też RXA, prawda?
Grafomanka, nie. Mam tylko jedno konto i tylko na opowi.pl.
Grisza, nie wierzę... dwóch tak samo marudnych facetów i tak samo namolnych? No nie...
Grafomanka, nie ma słowa zmarźnąć.
Grafomanka
ale się uparłaś na ten czasownik. Po stronie Griszy stoi zarówno język, jak i słowniki, więc to chyba ty bardziej przeciągasz i robisz "awanturę"
Grisza, więc skoro nie ma, to jak może być zmarźnięty?
Od zmarznąć - zmarznięty
zsrrknight, ja nie robię awantury, po prostu z logiki to wynika, skoro nie zmarźnąć, to jak może być zmarźnięty? Jedynie w jakiejś gwarze...
nie ma zmarźnąć*
Oj, przytaknijcie i już... mądry będzie wiedział, a głupiemu i tak nic po słowie ;)
Akwadar, co tam u ciebie? Nudzisz się?
Grafomanka, imiesłów od tego czasownika ma dwie formy. Obie usankcjonowane przez Wielki Słownik Języka Polskiego PAN. Nie wiem jaka jest proweniencja tej rzadszej. Może faktycznie to regionalizm, niemniej rozpowszechniony ze względu na migracje. Znam ludzi w moim wojewódzkim, a więc nie najmniejszym, mieście, którzy tak mówią.
Grisza, nie bądź chociaż jak pseud... tego to już chyba nawet ja bym nie zniosła xD
Kiedyś nawet 'zniesła' albo 'bierę' mówili, ale czy to powód, żeby brać przykład?
Grafomanka, nie "kiedyś". Nadal tego słowa się używa. Zadałaś pytanie, a ja odpowiedziałem zgodnie z moją najlepszą wiedzą. Nic więcej w tej kwestii nie będę już w stanie dodać.
Grisza, ale czy powinno się używać, tym bardziej że nie ma 'zmarźnąć'?
Grafomanka, nie mnie wyrokować... Ale widzę, że Szpilka z Miodkiem zamykają temat. A już zaczynałem się dobrze bawić 🤣🤣🤣 Zdrówko!
Grisza, a ty teraz będziesz jak pseud i rxa łaził za każdym moim wpisem?
Pytam tylko z ciekawości...
Grafomanka czołgaj się za mną teraz.
dobrepiwko czyżby Akwadarek? czy Grzesio?
Już kiedyś był taki 'język' w ich wykonaniu... pomyśleć można, że to przeze mnie Angela odeszła... a przecież nie romansowałam z nią. Dziwne bardzo...
Grafomanka, nie znam Twoich relacji z pseud i rxa, więc nie umiem odpowiedzieć na tak zadane pytanie. Miałaś na studiach przedmiot logika praktyczna? Nie pamiętam już, ale to się chyba nazywało pytanie niewłaściwe...
Sprawdziłem - pytanie niewłaściwie postawione. O!
Grisza, chyba właściwe, tym bardziej że ty zaczynasz jak oni... No nic.
Miłego dnia...
Grisza A możesz wkleić link do hasła: zmarźnięty, z WSJP?
Grafomanka przestań z mną łazić, odwal się ode mnie i zrozum raz na zawsze, że jak będę chciał ci powiedzieć coś nieprzyjemnego, to powiem ci ze swojego nicku, bo ukrywanie się pod innym, mijałoby się z celem.
Poszczułaś na Angelę... dobrze ci z tym? Jesteś zakłamaną, szantrapą, niewartą splunięcia. Dziwne jest to, że kobieta może być takim skurwielem.
Akwadar, odsyłam cię do twoich wpisów sprzed kilku lat... tam zobaczysz 'skurwiela' i koleżankę w tej roli... dzisiaj zabolało, a jak kiedyś sam tak postępowałeś razem z koleżanką to nie bolało?
W sumie to dobrze, że łukaszenko pokazał wam waszą obłudę...
Chyba będę musiała mu podziękować...
Grafomanka ja odsyłam cię do twoich, byłaś, jesteś i będziesz suczą, dostałaś to co ci się należało. I bardzo dobrze, że bolało, tak powinno być, i należało ci się jak nikomu innemu. Łukaszenko najbardziej dał tobie po pysku, ja z nim nie dyskutowałem, a ty się nadstawiałaś jak... szkoda gadać.
Akwadar, a kim ty jesteś? Masz lustereczko? To nich ci powie, bo mnie wrodzona skromność nie pozwala na taką wulgarność...
Czy mnie najbardziej, to bym dyskutowała... twojej koleżance chyba bardziej dowalił, że aż musiała uciekać... swoją drogą chyba weszła z nim na niebezpieczne tematy... Hmmm...
Ale dobrze, że ma ciebie... będziesz głasiał, aż się zagoi ranka, 'panie' 🤣🤣🤣
Po dobrym 'panie', lepszy nastanie... xD
Alienator, jak wyguglasz zmarźnięty, to będzie jeden z pierwszych od góry. Będzie zakładka "odmiana"
Grisza Jakbym nie guglał, to mi: zmarznięty, wyskakuje. Dlatego pytam. To chyba nie takie trudne, znaleźć wpis, na który się powołujesz?
https://wsjp.pl/haslo/podglad/100097/zmarzniety/5253718/czlowiek
Grafomanka przynajmniej jest koleżanka, a ty nie masz nic, najwyżej tę chorobę, o ile to nie jest jakaś ściema na potrzebę wywołania współczucia na niewiele wartym portaliku. I niech cię gówno obchodzi czy czyjaś ranka się zagoi czy nie. Takie zakompleksione dno jak ty, jest zdolne jedynie do wyżywania się na przypadkowych userach i lizaniu dupy psycholom. Tak, podziękuj swojemu koleżce, że zeszmacił cię tak, jak nikomu innemu się nie udało, może teraz jak pogonił Angelę, to znowu będziesz jego flamą do walenia po pysku.
Grisza Posłuchaj prof. Miodka: w mowie "zmarźnięty" jest dopuszczalne - tylko w mowie. W piśmie tylko "zmarznięty". Podobnie w mowie "kapitaliźmie" w piśmie "kapitalizmie" itp. itd. :)
Grafomanka głupia pinda. XD
Akwadar Angela sama odeszła
wypaliła się portalowo, każdego to może spotkać
Nie wierzę, że ktokolwiek byłby w stanie ją przegonić
sunburst nie wiem, nie wnikam, jej sprawa
Akwadar, zachowujesz się jak zazdrosny kochanek... Tylko ty zupełnie nie jesteś w moim typie. Taki sztuczny, sztywny jesteś... odrażający wprost, nie mówiąc że strasznie obleśny, no ale ty z tym musisz żyć, nie ja, na szczęście.
A mój koleżka nie mógł mnie szmacić, bo my nigdy w jakieś damsko - męskie rejony nie wchodziliśmy. Kumpel tylko... uważasz go za psychola?
Grafomanka wypad ode mnie, ścierwo jedno
Akwadar, chyba się zdenerwowałeś... xD
Grafomanka każdy by się zdenerwował, jakby łaziło za nim takie kurwiszcze jak ty
Akwadar, ile tu epitetów... pomyśleć, takie panisko i takie słownictwo. Może w twoim wydawnictwie pokazać... Jak myślisz, na pewno zaskoczyliby się wszyscy. To jest dobra myśl...
Grafomanka masz pełne pole do popisu, zaczynaj.
Jeszcze mam gdzieś dawne 'popisy' zapisane... trzeba poszukać i hurtem podesłać.
Niech poznają Akwadarka... xD
Grafomanka lepiej na policję zgłoś, albo zachowaj dla prawnika
Grafomanka znowu stara śpiewka wraca
Grafomanka donosiki
Grafomanka już? Pokazane? To zbieraj dupę w troki i trzymaj się ode mnie na odległość
Głupiec myślał, że po tym wszystkim, co wyczyniał z Rusałeczką, ja będę trzymała ich stronę... i rozczarowanko go dopadło, i się wulgaryzuje jak menel spod budki z piwem... Zabawne...
piliery, tego nie wiedziałem. Inna rzecz, że nie o to toczyła się dyskusja, tylko o to, czy słowo w ogóle istnieje...
Grafomanka Zabawne jak głupia cipa dała się wkręcić w akwadorka XD
Akwadorek Grzeczniusi i milusi byłeś i nerwy puściły co? XD
Fałszywie mądra, nie patrzy na rzeczywistość, po prostu zmyśla, zajmowanie się takimi jest stratą czasu.
Ojej, jaka twórcza dyskusja mi się trafiła, zupełnie jak na portalu literackim ( • ᴗ - ) ✧
Posłuchajcie mojego ulubionego psora Miodka, ponadto warto sięgnąć do tematu - spółgłoski miękkie, żeby zrozumieć, skąd się bierze 'ź' w wymowie, choć w zapisie nie ma;
https://vod.tvp.pl/programy,88/slownik-polskopolski-odcinki,273625/odcinek-217,S01E217,321247
Odcinek 213 - ok. 04:40 psor porusza temat 'zmarznięty'.
SZPILKA, WRÓCIŁAŚ!!!
I to z dobrym słowem, i jakże w czas... xD
Grafomanka
Na krótko, zarobiona jestem i w rozjazdach, niestety •ᴗ•
Szpilka, daj spokój, wracaj, nudno tu bez Ciebie. Serio piszę...
Grafomanka
Miło przeczytać, dzięki, za dwa miesiące będę miała więcej czasu •ᴗ•
Szpilka, to strasznie długo... dwa miesiące. To chociaż, jak dzisiaj, wpadaj czasami.
Grafomanka
Się postaram, tymczasem •ᴗ•
Szpilka Się staraj starej psiutę wylizać
dobrepiwko
Jak się zachowujesz, frędzlu? Od lizania to ty tu jesteś 👅
Solletico ciąg druta debilu.
dobrepiwko
Z dedykacją dla dobrepiwko i uwłaczając, oczywiście:
Wiersz o tym, że trzeba się trochę znać na retoryce i trzeba widzieć cały kontekst
Tępy palancie w „de” kopany,
Synu najgorszej kurtyzany,
Paskudna mordo, zły pomiocie
Sklejony z genów po idiocie,
Żmijo obmierzła, wredna, śliska,
Gnijąca warstwo torfowiska,
Skutku uboczny chorób licznych,
(W tym - przede wszystkim wenerycznych),
Świeża padlino, brudna ściero,
Trądzie, tyfusie i cholero,
Ścierwo, klejnocie ciemnogrodu,
Żywe ucieleśnienie smrodu,
Jamo, do której plują ptaki,
Ryju podobny do kloaki,
Nędzna przybłędo spod Sodomy,
Świńskie koryto pełne pomyj,
Potwór! Wywłoka! Kreatura!
Krzyżówko skunksa, pchły i szczura,
Poczwaro ty ropnistooka,
Ozdobo szamba i rynsztoka,
Klonie sparszywiałego chwostu,
Odmiano ścieku i kompostu,
Szmato, na której psy siadają,
Bękarcie zła! Nie uwłaczając.
Artur Andrus
Masz sztukę teatralną w komentarzach xD
https://www.youtube.com/watch?v=8hhu-OyHqZM
sunburst dobre, ale wolę to
https://youtu.be/2oPeZFOpPAM?si=qoaSr07ngv4LvgdS
Roma wpadnij czasem pogadać z ziomkiem
sunburst chętnie bym wpadła, ale nie wiem czy ziomek chce ze mną pogadać normalnie czy przywołać do "zabawy" :)
Roma Daję gwarancję nietykalności trollowej
Roma Nikt cię tuaj nie ruszy
O Igi wierszu możemy pogadać
Roma I to nie jest tak, ze szukam dymu na siłe ;)
sunburst czuję się zaopiekowana xD będę zaglądać w takim razie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania