Poligamia
Księżyc. Księżyc jest wolnym ptakiem niebieskim, cyklamen, albo jakim tylko sobie zamarzysz. Księżyc od czasu do czasu włos swój zgubi na tobie, stópką swoją muśnie o twoją stopę, do policzka twojego przysunie swój dziobek - nic zobowiązującego, łatwo jest kochać Księżyc.
Echo. Tęsknię za takim sobą, jakim byłem, kiedy Ty byłaś obok, złym i niedobrym. Za spaniem w lisich norach, kiedy chowałem się przed Tobą, daremnie. Zawsze czuwałaś nade mną dwie stopy nad ziemią, jak ta córka boska w koronie z ostrężyn i z nożem w piersi - jakże miłość potrafi cierpieć!
Księżyc liże pałkę tataraku jęzorem barwy violet, zawisła nad jeziorem jak nad okrągłym stołem.
A Echo? Zlituj się nade mną, przysiądź duszą na moim ramieniu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania